Land Serwis

Porady (18)

Ów dylemat towarzyszy każdemu właścicielowi terenówki, na której wciąż jeszcze błyszczy nowy lakier. Jak jeździć w terenie, by jej nie porysować? Podpowiadamy: rozwiązaniem może być poliuretanowa powłoka ochronna COBRA Truck Bedliner, która skutecznie zabezpiecza karoserię na wypadek kontaktu z gałęziami czy skałami. Ochrania ją również przed działaniem benzyny, wody i soli. Cobrę wprowadziła niedawno do dystrybucji firma Novol, która rozpoczęła właśnie szkolenia on-line dla lakierników, handlowców i hobbystów.

Setki przebytych kilometrów, trudne warunki na bezdrożach oraz tysiące spalonych kalorii. Udział w rajdach terenowych to wielogodzinna walka z czasem, ograniczeniami organizmu, którą poprzedza ogromna ilość treningów. Już niebawem wystartuje siódma edycja najbardziej prestiżowego rajdu terenowego w Polsce. Columna Medica Baja Poland 2016 startuje 26 sierpnia, a zmagania potrwają trzy dni. O przygotowaniach do zawodów opowiada wielokrotny mistrz Polski i Europy w rajdach terenowych, Krzysztof Hołowczyc oraz Julita Małuszyńska, pasjonatka rajdów z Columna Medica.

Jest mózgiem całego zespołu, „duchem” musi być milimetr przed kierowcą; razem z nim hamuje, dodaje gazu i skręca. Często jest niedoceniany, chociaż na jego głowie jest mnóstwo obowiązków…
Aleksander „Fazi” Szandrowski to kierowca RMF 4RACING Team, ale także budowniczy wszystkich rajdówek zespołu, w tym najnowszego samochodu teamu, którym startuje w grupie TH Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Konstruowanie aut to jego pasja. Wiedza ta doskonale sprawdza się na rajdach, ponieważ potrafi szybko i sprawnie zlokalizować usterki, które na ciężkich trasach off-roadowych mogą się zdarzyć. Aleksander Szandrowski opowiedział nam o swoich doświadczeniach związanych z budowaniem samochodów oraz przygotowaniu floty do udziału w rajdach.

Częstokroć niedoceniani, czasem pomijani w relacjach prasowych, zwykle pozostający w cieniu swych partnerów z załogi. Rajdowi piloci cross-country. Mimo niewdzięcznej roli to od nich często zależy końcowy sukces całego zespołu. O kulisach rajdowego pilotażu rozmawialiśmy z Januszem Jandrowiczem, zdobywcą m.in. mistrzostwa Polski RMPST 2007 (wraz z Piotrem Domownikiem), a aktualnie członkiem zespołu NAC Rally Team.
Rajdówki grupy T2, których konstrukcja ograniczona jest wieloma przepisami, zwykle nie są w stanie konkurować z czołowymi autami grupy T1, ale w historii rajdów dobra T-dwójka utarła nosa niejednemu już „faworytowi”. Tajemnice grupy „seryjnych aut terenowych” odsłania przed nami Piotr Domownik, konstruktor m.in. Mitsubishi Pajero T2, którym Paweł Molgo wywalczył w 2011 tytuł Mistrza Polski T2.
Zapada decyzja, że jedziemy na rajd. Co zatem potrzebujemy do samochodu, żeby dać sobie radę? Pomijamy sprawy mechaniczne, zakładamy, że auto jest w 100% sprawne, wszak bez tego jaki jest sens jechać, czy zostać wykluczonym na badaniach kontrolnych?

Wielu z ludzi zaczynających swoją przygodę z off-roadem zastanawia się, co zrobić, aby auto zanurzone głęboko w wodzie działało jak należy bez większych strat. Oto kilka wskazówek, które przygotował dla Was 4x4 Miastko Team.

Czasem wstydzimy się zapytać, czasem udajemy, że wiemy. Dla tych, którzy nie wiedzą, a chcieliby się dowiedzieć, jak obsługiwać reduktor w Disco i Defie (do 98 r.) – text poradnikowy autorstwa @zoomy – zaczerpnięty z naszego forum.

Roadbook to książka, wg wskazań której poruszamy się po trasie. Nie ma znaczenia, czy rajd ma status międzynarodowy, krajowy, czy jest zwykłym przejazdem turystycznym. Wszystkie skonstruowane są wg podobnego schematu.

Z pozoru wyglądają całkiem niewinnie, przypominają znane powszechnie modele aut terenowych. Gdy jednak przyjrzeć się im z bliska, łatwo można spostrzec, że - poza wyglądem nadwozia - z pojazdami produkowanymi seryjnie często niewiele je łączy. Samochody startujące w rajdach ekstremalnych coraz częściej modyfikowane są przy wykorzystaniu podzespołów zaadaptowanych z różnych modeli aut.
Z jednej strony pełna niezależność i całkowita swoboda; możliwość dotarcia tam, gdzie mamy na to ochotę, oraz darmowy nocleg w miejscu, które sami wybierzemy; szansa na orzeźwiający prysznic na środku pustyni oraz ciepło, gdy wokół nas szaleje zimowa zawierucha, a z drugiej: spore koszty i ogrom czasu poświęcony przygotowaniom, narażanie się na okradzenie oraz ogromne kłopoty, jeśli na początku naszej podróży drogę przebiegnie nam czarny kocur. Tak w telegraficznym skrócie przedstawiają się zalety i wady podróżowania po świecie własnym samochodem.
Świeży nabywca auta terenowego uważa zwykle, że oto świat stanął przed nim otworem. Nic bardziej błędnego! Przed wyjazdem w teren auto – przy nakładzie sporych kosztów – trzeba najpierw (jeśli używane) naprawić, później zmodyfikować, a na koniec odpowiednio wyposażyć. Lista off-roadowych akcesoriów, bez których lepiej nie zjeżdżać z asfaltu, jest prawie nieskończona...
Koniec wakacji i nadejście jesieni nie zawsze są powodem do popadania w depresję i przygnębienie. Zimno i słota stanowią argument dla off-roadowych globtroterów za wyjazdem w dalekie, egzotyczne podróże – w poszukiwaniu ciepła i wypoczynku. Jak sprawić, by nocleg z dala od domu był tani i odbywał się w komfortowych warunkach?
Stalowe czy aluminiowe? Łatwe do naprawienia czy do popsucia? „Zadające szyku” czy zwiększające możliwości użytkowe auta? O wielkości zalecanej przez producenta samochodu czy ponadwymiarowe? A może odsadzone i wyposażone w „bead locki”? Oto (niektóre) dylematy właścicieli samochodów terenowych, dla których felga stanowi ważny element ich auta.
Samochód terenowy, wykorzystywany w jeździe po bezdrożach, predestynowany jest do częstych wizyt w warsztacie. Powodem niekoniecznie muszą być jego częste awarie, choć o uszkodzenie pojazdu podczas walki w lesie czy brodzenia w błocie nie jest trudno. Właściciele terenówek często celeb news oddają do serwisów również auta w pełni sprawne, zamierzając – poprzez modyfikację czy montaż dodatkowego wyposażenia – zwiększyć ich niezawodność i poprawić właściwości jezdne.
Beznadzieja – stan ducha powszechny dla każdego posiadacza auta terenowego, który swój pojazd wykorzystuje w celu, dla którego został stworzony – do jazdy po bezdrożach. Pionowa ściana zagradzająca wąwóz, bagno, w którym auto zapada się po osie, rzeka wlewająca się do komory silnika i wnętrza kabiny to sytuacje nierzadko spotykane podczas jazdy off-roadowej, które w przypadku niewłaściwego wyposażenia samochodu i jego załogi zamienić się mogą w prawdziwe tarapaty. Ratunkiem z opresji służyć może wyciągarka.
Częstokroć niedoceniani i anonimowi, choć to oni zwykle są ojcami sukcesu. Lekceważeni przez kibiców i pomijani w relacjach dziennikarzy nie zawsze świadomych ciężkich, wymagających i niewdzięcznych zadań, jakie ci wykonują na trasach rajdów. Piloci aut terenowych.