Land Serwis

Rekreacja (57)

Minęło już prawie 10 lat od czasów ostatniej edycji Expedycji Kaszubia – ekstremalnego rajdu organizowanego na Kaszubach, na który zjeżdżali czołowi off-roaderzy z Polski i zagranicy. W tym roku doczekaliśmy się powrótu Expedycji, która jednak będzie odbywała się w zupełnie odmiennej formule.

Jeśli chcecie mieć gwarancję pięknej pogody w majowy weekend, a nie interesują was (ale czy to możliwe?) Land Rovery, pamiętajcie zawsze o sprawdzeniu terminu Majówki Land Serwisu, której od lat (za wyjątkiem tylko ubiegłorocznej edycji) towarzyszą upały i błękitne niebo. Miłośnicy brytyjskich terenówek wiedzą doskonale, że coroczna eskapada do Wieliczki to idealny sposób na spędzenie udanego, rodzinnego weekendu w terenie.

Już w najbliższą sobotę, 21 maja, zapraszamy wszystkich właścicieli i fanów terenowych Land Roverów na tradycyjne, coroczne spotkanie w Wieliczce, czyli 6. edycję Majówki Land Serwisu. Czekają na Was liczne atrakcje, możliwość bezpłatnej diagnostyki auta, konkurencje sportowe i nowa trasa turystyczna z pięknymi widokami.

Wyprawa Pomerania to dwudniowy zlot dla terenowych Suzuk, który pzred tygodniem odbył się w formie wyprawy terenowej na Pomorzu Zachodnim. Forma wyprawy i wspólna jazda w kolumnie miały pokazać to co w off-roadzie najpiękniejsze - wspólne spędzanie czasu na łonie przyrody z ulubionymi Suzukami przy boku.

Urocza dolina Vallée Bleue oddalona kilka kilometrów od Lyonu w dniach 10-12 lipca gościła wyjątkowe wydarzenie: 2. edycję Camp Jeep, międzynarodowego zlotu wszystkich właścicieli i miłośników legendarnej marki i jej samochodów z charakterystycznym, siedmioszczelinowym grillem.

Nie wystraszyła ich kiepska pogoda ani perspektywa biwakowania w spartańskich warunkach. Właściciele aż 232 Land Roverów wraz z rodzinami przybyli w ostatni weekend na coroczne spotkanie miłośników angielskich terenówek LR Only, które tradycyjnie odbyło się na terenie poligonu drawskiego.

Nowe miejsce corocznego spotkania właścicieli i miłośników terenowych Toyot nie wpłynęło negatywnie na jego przebieg i odbiór, a wręcz przeciwnie – TLC Camp 2015 przez wielu stałych bywalców zlotu (i również nowych – ale akurat oni nie mieli porównania) uznany został za najlepszą edycję w historii imprezy.

W czasach globalnego ocieplenia i generalnego rozregulowania klimatu nikogo nie dziwi już sytuacja, że w maju... jak w garncu: bywa zimno i deszczowo. Pieska aura zniweczyła pewnie wysiłek organizatorów wielu majówek zaplanowanych na miniony weekend w naszym kraju, ale nie wywarła żadnego wrażenia na uczestnikach Majówki Land Serwisu, którzy potrafią pysznie się bawić nawet przy „terenowej” pogodzie.

23 maja Land Serwis zaprasza tradcycyjnie na coroczną majówkę, która w tym roku będzie wyjątkowa - firma Land Serwis/British Garage obchodzi w tym roku jubileusz 20 lat działalności! Z tej specjalnej okazji dla gości przygotowano rekordową liczbę atrakcji - tak dla dzieci, jak i dla dorosłych.

Jeep, Land Rover, Mitsubishi, Nissan, Suzuki i Toyota - miłośnicy tych sześciu najpopularniejszych marek samochód terenowych staną na starcie weekendowych zmagań w Bitwie na Marki 2015, która rozpocznie się 22 maja.

Sympatyków oraz użytkowników terenowych modeli Mitsubishi zapraszamy na VI Zlot Pajero Owners Club Poland. W tym roku, szósta już rocznica powstania klubu celebrowana będzie na Dolnym Śląsku w owianych tajemnicą Górach Sowich. Bazą VI Zlotu P.O.C będzie camping Leśny Dwór w miejscowości Wolibórz.

Jak co roku mamy przyjemność zaprosić Was na zlot TLC Camp – tradycyjne spotkanie w terenie wszystkich miłośników (bo nie tylko właścicieli) terenowych Toyot, organizowane przez Stowarzyszenie Toyota LandCruiser Owners Club Poland, któremu miłościwe patronujemy. Zarezerwujcie sobie termin 28-31 maja 2015 roku na pobyt we wspaniałym miejscu, jakim jest Stajnia Gajewniki.

Moab, małe miasteczko w stanie Utah, to miejsce, które magiczną siłą przyciąga off-roaderów z całego świata. Kilka tygodni temu odwiedziła je również ekipa z Polski – zwycięzcy 9. edycji rajdu Bałtowskie Bezdroża, jego organizatorzy, zaprzyjaźnieni zawodnicy, przedstawiciele sponsorów i mediów.
Pierwsza edycja „Bitwy na marki” odbyła się na terenie nieczynnego lotniska w Nowym Mieście nad Pilicą. Zamysłem organizatorów było zintegrowanie środowiska off-roadowego w obrębie kilku najpopularniejszych marek samochodów terenowych.
Majówka ex definitione to czas (miło) spędzony w gronie przyjaciół i rodziny, poświęcony na rekreację, wypoczynek i konsumpcję łakoci. Zeszłoweekendowe spotkanie w Land Serwisie, na które przyjechało ponad 100 Land Roverów, można uznać za majówkę wzorcową.
Poligon w Drawsku Pomorskim na co dzień będący świadkiem manewrów wojsk NATO i ekstremalnych maratonów off-roadowych, co roku na kilka lipcowych dni zamienia się w największy w Europie... plac zabaw - dorosłych i dzieci. Wyjątkowym biletem wstępu jest posiadanie Land Rovera.
Czy off-road musi zawsze oznaczać walkę o sekundy na oesach, przeprawy przez bagna i chaszcze lub wyprawy w dalekie krainy? Niekoniecznie – terenowa brać lubi się jeszcze spotykać, rozmawiać i odpoczywać, czyli – po prostu – miło spędzać czas na łonie natury. Jedną z okazji ku temu jest zlot TLC Camp, którego kolejna edycja odbyła się w ubiegły „długi” weekend we Włościejewkach pod Poznaniem. Spotkanie miało charakter integracyjny – choć siłą rzeczy dominującą nacją były Toyoty wszelkiej krwi i maści, to jednak mile widziani byli również właściciele terenówek innych marek.
Majówka LS połączona ze zlotem czytelników magazynu „Landlife” już za nami! Mimo niezbyt obiecujących prognoz pogody, aura była dla nas jak zwykle łaskawa. Po nocnym małym deszczu, przed południem pokazało się słońce, co przy wysokiej przejrzystości powietrza umożliwiło uczestnikom w pełni docenić walory krajobrazowe Pogórza Wielickiego.
Tym razem zwiedzaliśmy Jurę Krakowsko-Częstochowską przy pięknej, ale mroźnej pogodzie. Termometry wskazywały rano -12 stopni, co jednak nie przeszkodziło zebrać kompletu załóg. Śniegu nie było dużo, więc poza jednym technicznym podjazdem, przejazd trasy był bardzo sprawny.
Po raz kolejny spotkaliśmy się w Górach Sowich sprawdzić nasze umiejętności jazdy w terenie i przyczepność opon do tutejszej różowej glinki. Większa wilgotność podłoża niż miesiąc wcześniej wymagała lepszej techniki jazdy.
Ameryka – kraj, który jest marzeniem wielu osób. Wielu z nas było, wielu z nas chciałoby być w USA. Kraj to duży i różnorodny, trudno było się zdecydować, gdzie jechać, co zobaczyć. Nowy York, Waszyngton, Orlando, Miami, Key West - to miasta w których byliśmy. Dopiero w Orlando udało nam się wypożyczyć Jeepa Wranglera, którego oblepiliśmy nalepkami klubowymi i rozpoczęliśmy podróż po wschodnim wybrzeżu USA. W jej czasie powstało sporo zdjęć i filmów nakręconych kamerą przyczepioną do maski Jeepa.
Piękna, słoneczna pogoda, 180 km terenowych tras i poligon wojskowy z przeprawą dla czołgów – entuzjaści off-roadu związani z łódzkim salonem Autotraper oswajali jesień, eksplorując Kaszuby.
Dzięki zaproszeniu klubu 4x4 Max z Nowej Rudy dziesięć landroverowych ekip pod egidą Land Serwisu miało okazję aktywnie spędzić weekend w przepięknej scenerii gór i pagórków Kotliny Kłodzkiej.
Cóż może uczynić właściciel Land Rovera jesienną porą, kiedy wielkimi krokami zbliża się zima? W kalendarzu imprez znajdujemy informację o Land Rover Loop 2012 o puchar VB Leasing. Impreza  zlokalizowana w sercu Mazur ze świetnymi terenami do jazdy off-road, dwa dni zabawy oraz absolutnie najlepsze towarzystwo. Bez chwili zawahania zapada decyzja – jedziemy!
Tegoroczne LROnly to trzecia edycja corocznego zlotu użytkowników i miłośników Land Rovera organizowana przez Moliego i Tomka Tomaszewskiego. Duet zgrany i znany choćby z takich imprez jak MT Rally i MT Series. Trzeba jednak koniecznie dodać - organizowana nie tylko przez nich... olbrzymi wkład w powodzenie wszelkich ich projektów ma także „przyjacielska grupa wspierająca” i rodzina Moliego, a w szczególności Madzianka, bez której żadna taka impreza pewnie w ogóle by się nie odbyła. Ci co byli, wiedzą, a ja po prostu nie mogę wyjść z podziwu dla jej energii.
Tak się złożyło, że mój brat kupił Land Rovera… Dwa miesiące później wylądowaliśmy na LR ONLY w Drawsku Pomorskim. Zlot organizowany przez Pawła Molińskiego i Tomasza Tomaszewskiego z MT Poland Team cieszy się wśród użytkowników Land Roverów dużą popularnością. Dla nas udział w takiej imprezie ukierunkowanej pod jedną markę był kompletną nowością.
Teraz kiedy emocje już trochę opadły, kiedy dyskusja o TLCCamp 2012 przetoczyła się przez forum Tojociarzy, mogę z czystym sumieniem zasiąść do spisania relacji, spostrzeżeń i wyniesionych wrażeń.
Wszystkich właścicieli i miłośników Land Roverów zapraszamy na LR ONLY 2012 - Międzynarodowy Zlot Miłośników Pojazdów Marki Land Rover, który odbędzie się już niebawem – 12-15 lipca 2012. Tradycyjnie miejscem zlotu jest Poligon „Drawski” (tak podobno brzmi jego nazwa oficjalna), a konkretnie - baza namiotowa Konotop.
Nadszedł czas planowania wakacji i urlopów. Adrenalinka.pl zaprasza na trzy wspaniałe wyprawy wiodące przez tereny Polski oraz jej najbliższych sąsiadów.
Można zadać sobie pytanie: po co jechać na drugi koniec Polski w poszukiwaniu off-roadu, kiedy jest go pod dostatkiem tuż za miedzą? Odpowiedź znalazła garstka krakowsko-śląskich właścicieli „terenówek” o różnym przygotowaniu i doświadczeniu, którzy w miły sposób zakończyli długi weekend majowy, spotykając się na torze dla samochodów terenowych CRA w Białym Kościele.

W ubiegłym weekend w Łebie spotkali się właściciele Land Roverów oraz quadów przeprawowych. Na Winter celeb gossip Czeledż 2012 przybyło w sumie 80 maszyn, w tym pół setki terenówek zbudowanej pod okiem angielskiej królowej. Cel był jasny – pożegnać zimę i/lub przywitać nadciągającą wiosnę.

Podczas długiego weekendu 12-15 sierpnia w Długosiodle k/Wyszkowa odbył się I polski zlot posiadaczy wszelakiej maści Nissanów z napędem na cztery koła. Spotkanie nosiło nazwę Nocny Patrol i zapoczątkowało nową tradycję spotkań terenowych wśród posiadaczy Nissanów.
Trzymając na kolanach podskakujący aparat, rozglądam się wokoło, szukając wzrokiem kurzu wzniecanego przez terenówki uczestniczące w LR Only. Discovery kierowane wprawną ręką „Doktora”, który – chcąc, nie chcąc – dostał zadanie „wożenia fotografa”, pędzi w kierunku „Ciekawego Miejsca” oznaczonego na Oziexplorerze. Nagle z boku wyłaniają się trzy Defendery. Ręka kurczowo zaciska się na aparacie, ale już po chwili jestem spokojny – na przeprawie, którą znam doskonale z rajdu „Drezno-Wrocław”, będziemy przed nimi.

Wśród wielu atrakcji, jakie przygotowują organizatorzy LR Only, znajdą się pokazy i prelekcje z wypraw, jakie odbyły się dzięki Land Roverom.

O TLC Camp słychać same superlatywy. Z „Kylonem”, stałym Partnerem TLC Camp, rozmawiamy o prawdopodobnych przyczynach tego sukcesu.
TLC Camp 2011 to dopiero druga edycja tej imprezy, druga a już – zdaniem uczestników – organizowana lepiej i ciekawiej od niemieckiej, kultowej Buschtaxi-Treffen. Przybyłe załogi z Niemiec, Czech, Norwegii podkreślały to na każdym kroku. Co więc jest takiego wyjątkowego w TLC Campie?
Off-roadowa integracja, bez ciśnienia. Pomysł takiej imprezy tlił się od dawna, aż pewnego dnia Kedek i Piorun podjęli decyzję – robimy!
W sobotę, 28 maja, Kedek&Piorun zapraszają do Jelcza-Laskowic na imprezę zlotowo-integracyjną o zabarwieniu off-roadowym.
Na miejsce VI edycji Rayo Trophy (1-3 kwietnia) wybrano Góry Sowie, malowniczo położone schronisko Orzeł stało się przez niespełna 3 dni bazą zlotu. Zainteresowanie uczestnictwem, już tradycyjnie, było bardzo duże, praktycznie już pierwszego dnia po oficjalnym ogłoszeniu, wszystkie miejsca były zarezerwowane.
Tegoroczną majówkę zaplanowaliśmy na terenie Obwodu Kaliningradzkiego w dniach 30.04-7.05. Koledzy z klubu off-road z Kaliningradu ułożyli trasę turystyczną ale na pewno nie pozbawioną niespodzianek. Będzie to ciekawa przeprawa, miejscami w trudnym terenie. Od samej granicy będziemy poruszać się poza drogami utwardzonymi, szutrami, starymi poniemieckimi duktami, często mocno zarośniętymi, zabagnionymi lub zalanymi wodą. Spotkamy także ciekawe brody i nadmorski piasek na wybrzeżu Morza Bałtyckiego. W lasach pod Kaliningradem czekają na nas odcinki, których pokonanie wcale może nie być łatwe. To specjalnie dla tych, którzy chcą sprawdzić swój sprzęt w ciężkim terenie.
Inaugurująca nowy rok impreza, czyli Gołdapska Góra w wydaniu zimowym, udała się znakomicie! – mówi Włodzimierz „Socho” Babicz, jej organizator.
Nieśmiertelny duch Land Rovera zaprowadzi nas tym razem na przejazd malowniczymi trasami nadwiślańskich miejscowości takich jak: Jeziorzany, Ściejowice, Piekary, czy Liszki. Będzie to przejazd turystyczny, w kolumnie.
Fatalna, deszczowa pogoda w piątek 11 lutego, gdzie uczestnicy pokonywali OS p.t. dojazd przez Polskę do Bełchatowa, nie budowała u nich dobrego nastroju. Jednak, jak to się powoli staje tradycją na naszych rajdach, sobota rano przywitała wszystkich pięknym słońcem i mroźnym dniem. Na szczęście mocny mróz w nocy utwardził wiele szlaków leśnych i polnych, bo gdyby nie ta pomoc mrozu, rajd by pewnie trwał do dzisiaj...
Trasa zimowej Gołdapskiej Góry nie będzie długa, w lecie liczyłaby ok. 40 km. W warunkach zimowych pokonanie jej może nie być tak oczywiste, jakby się mogło wydawać. Dlatego też będzie to zależało głównie od współpracy w grupie, przygotowania i wyposażenia samochodu, a także woli walki w terenie. Dla tych, którzy preferują mniej ekstremalne warunki, przygotowaliśmy trasę przygodową prowadzącą pięknymi terenami Mazur garbatych.
W niedzielę, 9 stycznia, "Zimowy duch Land Rovera" poddany zostanie poważnej próbie. Nasze "Landki" będą musiały zmierzyć się z zimową aurą, która przy najmniej na razie, nie obiecuje, że będzie łatwo.
Land Rover SPIRIT to nowy projekt dedykowany posiadaczom i niewątpliwie zarazem miłośnikom tej marki. Duch Land Rovera jest wielki, o tym wiemy doskonale. Sami od lat nimi jeździmy.
Samochody terenowe to pasja większości osób czytających ten portal. Wszyscy wspominamy zmagania w legendarnym Camel Trophy oraz śledzimy poczynania czołówki światowego off-roadu w kolejnych edycjach rajdu Dakar, marząc o przeżyciu podobnej przygody. Dla wielu z nas, „terenówka“ jest czymś więcej niż wyłącznie pasją motoryzacyjną. Jest to przepustka do innego świata – klucz, który pomoże nam otworzyć drzwi do niedostępnych do tej pory przygód.
Od 5 lat RAYO Trophy przyciąga uczestników z całej Polski. Każda edycja jest nieco inna, ale wciąż zachowuje niezmiennie formułę zlotu użytkowników pojazdów marki Land Rover. Tym razem na miejsce spotkania wybraliśmy stolicę Tatr - Zakopane.
Nie wiem jak to się stało, ale zachęceni przez naszego przyjaciela Stebla i leżącego na łopatkach dolara, postanowiliśmy z narzeczoną  wybrać się na wakacje do USA. Charakter  naszej wycieczki był wielokrotnie dyskutowany i stanęło na tym, że 60% czasu spędzimy „on road”, a 40% poza utwardzonymi szlakami.
Gigantyczne kamienie, wszędobyslki kurz, piękne widoki i gwiaździste niebo – w takim otoczeniu odbyła się kolejna impreza pod szyldem Autotrapera – Autotraper Rubicon Rekonesans USA 2008.
„Leniwa Jaszczurka”, „Na krawędzi”, „Jadowity Pająk” czy „Zardzewiały Nóż”. Tak nazwano arcytrudne szlaki, które pokonali uczestnicy Autotraper Moab Challenge 2008. Wyprawę zorganizował Autotraper Off-Road Klub Polska pod przewodnictwem Maćka Majchrzaka i Pawła Ciechanowskiego przy współudziale równie zakręconych miłośników hardcorowej jazdy terenowej z USA.
Jedną z załóg, do której przyzwyczailiśmy się, że startuje w najważniejszych imprezach 4x4 w Polsce, a której zabrakło jednak na Magam Trophy, było małżeństwo: Marek i Agnieszka Janaszkiewiczowie. Powód? Byli wówczas w Argentynie, uczestnicząc w rajdzie adventure „Tren a Las Nubes”, gdzie zamiast + 40 stopni Celsjusza, do których przyzwyczaili się, startując w RFC w Malezji, mieli – 22 st. C:) Zapraszam na krótką relację Marka z imprezy, przyozdobioną galerią zdjęć.
Widok błąkających się po leśnych ostępach samochodów, wypakowanych po dach śmieciami, niestety jest w naszym kraju na porządku dziennym. Później w tych samych okolicach nie trudno znaleźć nielegalne wysypiska odpadów. Na drugim Jesiennym Sprzątaniu Gór Świętokrzyskich aut ze śmieciami nie brakowało, ale po ich przejeździe las stał się idealnie czysty.
To miał być huczny początek sezonu. Zapowiadano mnóstwo atrakcji – w jednym miejscu miała się odbyć pierwsza runda Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych i XXIV edycja najstarszego off-roadowego rajdu w Polsce - Wertep, anonsowano ogólnopolski zlot quadów i pickupów oraz dużą wystawę nowych modeli terenówek i sprzętu wyprawowego. Plany organizatorów odbywającego się po raz pierwszy w historii Off-Road Pikniku w Słomczynie zakończyły się jednak fiaskiem.
Z okazji 25-lecia istnienia modelu Discovery oraz 20-lecia modelu RR P-38, 20-21 września  2014r w miejscowości Kuklówka na Mazowszu, odbył się zlot miłośników marki Land Rover - LandFan 2014. Organizatorami spotkania była firma Campfan.pl  – wypożyczalnia wyprawowa oraz Szekla4x4.pl.
Niemal równo miesiąc temu w Bacówce u Harnasia odbyła się wspaniała impreza charytatywna, która była wspólnym dziełem klubów OFF ROAD MANIA oraz BESKIDZKIE 4x4.
„Pokonaj pecha” – pod taką nazwą, od 13 do 15 czerwca odbywał się charytatywny rajd terenowy „Brodzkie Wertepy”. Niestety na trasie wydarzył się wypadek. Spadające drzewo uderzyło Justynę Jasińską z Kielc. Musiała jechać do szpitala. Na ręce założono jej aż 23 szwy.