Dakar 2018: Al Qassimi i Panseri w Peugeocie 3008 DKR Maxi

Zespół Abu Dhabi Racing ogłosił, że Sheikh Khalid bin Faisal Al Qassimi i Xavier Panseri staną na starcie 40. edycji Dakaru w Peugeocie 3008 DKR Maxi serwisowanym przez stajnię PH Sport. Dla zawodników będzie to ich drugi wspólny wstęp – razem występowali już w ubiegłorocznym rajdzie Maroka. Ich doświadczenie, umiejętności i samochód stawiają ich w roli kandydatów do zajęcia miejsca w czołowej dziesiątce zawodów.

23550212 1111641608973121 4565642243561171246 o40. edycja Dakaru, która po raz 10. odbędzie się na kontynencie południowoamerykańskim, rozpocznie się w stolicy Peru, Limie, po czym trasa przeprowadzi zawodników przez Boliwię do Argentyny, gdzie zaplanowano metę w Cordobie. Przyszłoroczna edycja maratonu ma być o wiele trudniejsza i bardziej off-roadowa niż poprzednie – zawodnicy spodziewają się aż 7 dni spędzonych w całości na wydmach, których w Peru nie brakuje.

– Urodziłem się na pustyni, więc ma spore doświadczenie w jeździe po piasku – mówi Al Qassimi, jednocześnie nieco się asekurując: – Myślę, że nabyte dotychczas umiejętności będą moim atutem, choć zdaję sobie sprawę, że w Peru są zupełnie inne wydmy niż w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jestem przyzwyczajony do jazdy autem czteronapędowym, a dakarowe buggy wymaga innego stylu prowadzenia. Największym wyzwaniem będzie jednak jazda po wąskich drogach, bo moje Maxi jest pojazdem dużym i szerokim. Startuję więc nowym samochodem, z nowym pilotem i czeka mnie zupełnie nowa trasa... Mam jednak nadzieję, że unikniemy niebezpieczeństw i osiągniemy dobry rezultat końcowy.

23592313 1111393242331291 901692898732549521 oPrzed rokiem Al Qassimi startując w parze z Pascalem Maimonem w Peugeocie DKR 2008, był bliski ukończenia zawodów w TOP10, jednak odpadł z rywalizacji na przedostatnim etapie. Po rajdzie nie był zadowolony ze współpracy z pilotem, do którego miał pretensje o liczne pomyłki nawigacyjne.

– Oczywiście błądzenie na takich zawodów jest nieuniknione, ale przed rokiem nie było dnia, w którym nie zgubilibyśmy drogi! – mówi Al Qassimi, dla którego był to dakarowy debiut. – Z Xavierem znamy się od ubiegłorocznego Rajdu Maroka i myślę, że ma duży potencjał. Chciałbym, by przekazał mi część swojego doświadczenia. Będzie to dla nas spore wyzwanie, ale już nie mogę doczekać się startu!
MM

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.