Finał OiLibya Rally of Morocco 2015. Książę znowu królem

październik 10, 2015

Podobnie jak pierwszy, tak i ostatni etap Rajdu Maroka 2015 zdominowali kierowcy Toyoty, ale to nie oni wracają do domu z pucharem za zwycięstwo. Trafiło ono w ręce Nassera Al-Attiyaha, który tym samym zapewnił sobie wygraną w tegorocznym Pucharze Świata FIA.

Finałowy etap rajdu wygrał Giniel De Villiers, drugie miejsca zajął Bernhard Ten Brinke, a trzecie Vladimir Vasilyev. Al-Attiyah zadowolił się siódmą lokatą, wiedząc, że w generalce ma dużą przewagę nad rywalami. Ostatecznie drugie miejsce w marokańskiej próbie zajął wicelider cyklu pucharowego Rosjanin Vladimir Vasiliev, który do Katarczyka traci obecnie już 40 punktów (a na ostatniej rundzie w Portugalii można zdobyć maksymalnie 30 punktów). Podium uzupełnił dobrze spisujący się na wydmach Saudyjczyk Yazeed Al-Rajhi.

Wśród kierowców ORLEN Team najlepszy rezultat na Saharze osiągnął Adam Małysz i Xavier Panseri. Polsko-francuski duet zaprezentował się z dobrej strony szczególnie w drugiej części rajdu. W klasyfikacji generalnej załoga ORLEN Team kończy marokański klasyk na dobrym 8. miejscu. Miroslav Zapletal pilotowany przez Maćka Martona wywalczył 11. pozycję. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor na ostatnim odcinku wykręcili dziesiąty czas przejazdu, a w generalce awansowali na 13. miejsce. Dla doświadczonej załogi cross country udział w Rallye OiLibya Maroc‬ był ostatnim rajdem w tym roku. Debiutujący na pustyni jako kierowca Kuba Przygoński, kończy swoje drugie oficjalne zawody na 18. pozycji. Zawodnik ORLEN Team rajdem w Maroku rozpoczął intensywny okres przygotowań do przyszłorocznego Dakaru.   

Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk rajd zakończyli na 25. miejscu, ale jednocześnie stanęli w grupie T3 na najniższym stopniu podium. Jarek Kazberuk i Robin Szustkowski z powodu awarii silnika swego Raptora w pewnym momencie musieli zjechać z odcinka specjalnego, za co spotkały ich kary czasowe. W ich rezultacie Polacy spadli na 4. lokatę w grupie T2.

Rafał Sonik pewnie wygrał ostatni etap i potwierdził swoją dominację w kategorii quady. Zawodnik ORLEN Team triumfując w Maroku postawił kropkę nad „i” w zwycięskim sezonie.

Wśród motocyklistów na Saharze triumfował Brytyjczyk Sam Sunderland, który w klasyfikacji generalnej wyprzedził o trzydzieści sekund Austriaka Matthiasa Walknera i ponad dwadzieścia minut Chilijczyka Pablo Quintanilla. Kuba Piątek wygrał klasyfikację juniorów i obronił tytuł Mistrza Świata. Przed zawodnikiem ORLEN Team jeszcze jedna pustynna próba, rozpoczynający się w poniedziałek mocno obsadzony rajd Merzougi.

MM, fot. Otlen Team, X-Raid Team, Peugeot

KOMENTARZE ZAWODNIKÓW:
Adam Małysz: Dziś jechałem ostrożnie, żeby nie popełnić żadnego błędu, który mógłby nas tuż przed metą dużo kosztować. Jadąc przez półki skalne byłem świadomy, że jest niebezpiecznie, więc nie mogłem trzymać swojego tempa. Do mety dojechaliśmy bezpiecznie i awansowaliśmy o jedno oczko w klasyfikacji łączne, ale generalnie widać i czuć, że jest duży potencjał! Bardzo się cieszę, że nawiązaliśmy walkę z czołówką i ukończyliśmy trudny rajd z naprawdę niezłym wynikiem.

Marek Dąbrowski i Jacek Czachor: To był okres wytężonej pracy zarówno dla nas, jak i całego zespołu, który z odcinka na odcinek pracował przy naszym samochodzie. Przed startem w najważniejszym rajdzie sezonu udało nam się sprawdzić kilka setupów. Jesteśmy zadowoleni z wyników przeprowadzonych testów, chociaż czujemy delikatny niedosyt. Zwłaszcza dzisiaj, kiedy mogliśmy powalczyć o lepszą pozycję. Niestety unoszący się w powietrzu kurz, uniemożliwił nam wykręcenie lepszego czasu.   

Kuba Przygoński: Przyjechałem do Maroka, żeby zdobywać cenne doświadczenie przed starem w najtrudniejszym rajdzie świata. Nie spodziewałem się, że na początku mojej przygody za kierownicą rajdówki będę utrzymywał tak dobre tempo. Wszystkie odcinki jechałem w okolicach 10. miejsca, z czego jestem bardzo zadowolony. Niestety awaria półosi na trzecim etapie wykluczyła mnie z walki o lepsze miejsce. Rywalizację na pustyni kończę na 17. miejscu, ale z optymizmem patrzę w przyszłość.

Rafał Sonik: Ten ostatni etap to był prawdziwy labirynt. Wielu zawodników chyba nawet nie chciałoby komentować swoich przeżyć, bo gubił się praktycznie każdy. Dlatego nie chciałem ryzykować jechałem swoim tempem i kontrolowałem sytuacje na trasie. Bezpiecznie dojechałem do mety i świętuję zwycięstwo w Rajdzie Maroka i Pucharze Świata. To był dobry sezon. Teraz czas na Dakar!

Kuba Piątek: To był wyjątkowo długi i bardzo ciężki rajd dla mnie. Miejscami rywalizacja w Maroku przypominała dakarową rzeczywistość. Tym bardziej cieszę się, że udało mi się awansować w klasyfikacji końcowej rajdu, wygrać w stawce juniorów i obronić tytuł. Od poniedziałku zaczynam zmagania w Merzouga Rally, będą to moje ostatnie zawody w tym roku. Po powrocie skupiam się na treningach i przygotowaniach do Dakaru.

Jarek Kazberuk: Samochody seryjne wcześniej czy później zawsze dopadają awarie. Można długo jechać na pierwszym miejscu, a ostatniego dnia auto tak odczuje trudy rywalizacji, że po prostu zatrzyma się na odcinku specjalnym. Maroko zdziesiątkowało klasę T1, ale u nas w T2 zrobiło prawdziwe spustoszenie. Mimo to jechaliśmy cały czas wysoko i dwa razy zajęliśmy trzecie miejsce. To wyniki, które dają nam ogromną satysfakcję

Klasyfikacja generalna Rajdu Maroka – Samochody
1. Nasser Al-Attiyah/Mathieu BAUMEL (QAT/FRA) 14:18:18
2. Vladimir VASILIEV/Konstantin ZHILTSOV (RUS) +16:45
3. Yazeed AL-RAJHI/Timo GOTTSCHALK (SAU/DEU) +17:14
4. Ginel De VILLIERS/Dirk VON ZITZEWITZ (ZAF) +19:22
5. Mikko HIRVONEN/Michel PERIN (FIN) +31:11
6. POULTER/Robert HOWIE (ZAF) +31:22
7. Harry HUNT/Andreas SCHULZ (GBR/GER) +1:00:14
8. Adam MAŁYSZ/Xavier PANSERI (POL) +1:06:22
9. Bernhard TEN BRINKE/Tom COLSOUL (NLD) +1:19:20
10. Yuriy SAZANOV/Alexandr MOROZ (KAZ) +1:27:01
11. Mirek ZAPLETAL/Maciek MARTON (CZ/POL) +01:31:07
...13. Marek DĄBROWSKI/Jacek CZACHOR (POL) +1:43:21
...18. Jakub PRZYGOŃSKI/Andrei RUDNITSKI (POL/BLR) +3:56:29
...25. Aron DOMŻAŁA/Szymon GOSPODARCZYK (POL) +07:08:30 (3. T3)
...40. Jarek KAZBERUK/Robin SZUSTKOWSKI (POL) +32:23:39 (4. T2)

Klasyfikacja generalna Rajdu Maroka – Motocykle
1. Sam SUNDERLAND (GBR) 15:38:00
2. Matthias WALKNER (AUS) +0:34
3. Pablo QUINTANILLA (CHI) +29:08
4. Kevin BENAVIDES (ARG) +47:38
5. Ruben FARIA (POR) +56:38
6. Olivier PAIN (FRA) +59:24
7. Juan PEDRERO (EP) +1:01:34
8. Xavier DE SOULTRAIT +1:40:35
9. Paolo CECI (ITA) +1:57:17
10. Jacopo CERUTTI (ITA) +2:01:19
...12. Kuba PIĄTEK (POL) +2:26:48

Klasyfikacja końcowa Rajdu Maroka – Quady
1. Rafał SONIK (POL) 20:56:14
2. Eduardo MARCO SECHANIZ (ESP) +9:28:19
3. Covadonga SUAREZ (ESP) +9:47:51

Klasyfikacja końcowa Rajdu Maroka – Quady
1. Maarten VAN DEN BRINK 16:51:42
2. Ales LOPRAIS +00:04:04
3. Federico VILLAGRA +00:22:06
4. Gerard DE ROOY +00:46:47
...10. Marceli SMELA +80:52:50