Dwa UTV-y w barwach Energylandia Rally Team dołączają do polskiej reprezentacji na rajd Dakar 2021. Pokierują nimi bracia Marek i Michał Goczałowie, którzy do wsółpracy zaprosili doświadczonych pilotów: Rafała Martona i Szymona Gospodarczyka.

Polski kierowca w rajdowym zespole fabrycznym to rzadkość. Ta sztuka udała się Aronowi Domżale i Maciejowi Martonowi, którzy dołączyli do teamu Monster Energy Can-Am. Pojazdy Side by Side z tej stajni wygrywały kolejne edycje Rajdu Dakar, od kiedy zagościły w nim jako osobna kategoria. Najnowsza technologia oraz doświadczony serwis to bardzo duża zaliczka dla duetu, który debiut w nowym samochodzie będzie mieć już 6 października podczas Rajdu Andaluzji.

Kuba Przygoński i Timo Gottschalk na starcie Baja Drawsko stanęli z numerem 1. i również na mecie zameldowali się z 1. czasem, przypueczętowując tym samym swoje zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych. Dla załogi Orlen Team to wyśmienity prognostyk przed styczniowym rajdem Dakar 2021.

Kiedyś było nią Miastko, a dziś jest Bałtów – mekką, którą przynajmniej raz w roku należy odwiedzić, by określić swoje miejsce w hierarchii polskich off-roaderów. Zawodnicy startujący w Bałtowskich Bezdrożach Dragon Winch nie walczą o nagrody (zwykle bardzo atrakcyjne wyjazdy zagraniczne), ale przede wszystkim o prestiż i sławę, którymi cieszyć się mogą przez cały kolejny rok. W tym roku rajd obchodzi swoje dziesięciolecie - z tej okazji głos oddajemy przedstawiciele organizatorów, Blance Lichocie-Śmigiel.

Ponad 100 zawodników na liście startowej, w tym światowa czołówka. Najlepsi kierowcy pojawią się w ten weekend na trasach wokół Szczecina, Dobrej i Drawska Pomorskiego, gdzie odbędzie się Baja Poland, runda zaliczana do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Udział zapowiedzieli Stephane Peterhansel, Nasser Al-Attiyah, Bernhard Ten Brinke czy Wladimir Wasilyew. Nie zabraknie również reprezentantów ORLEN Team – Kuby Przygońskiego, Macieja Giemzy i Kamila Wiśniewskiego.

Galeria sław światowego cross-country, kultowa już trasa wytyczona na poligonie drawskim, trzy dni ścigania w bardzo wymagających warunkach. W dobie koronawirusa rajd Baja Poland urósł do rangi próby generalnej najszybszych kierowców terenowych na świecie przed styczniowym Dakarem w Arabii Saudyjskiej. W szranki z nimi stanie między innymi załoga NAC Rally Team w składzie Paweł Molgo – Maciej Marton, która liczy na swoje doświadczenie i umiejętności jazdy w błotnistym terenie.

Rozdział trzeci historii Dakaru nabiera rozpędu. Po pierwszej edycji, która odbyła się na Bliskim Wschodzie na początku tego roku, zawodnicy powrócą do Arabii Saudyjskiej, by znów odkrywać niezmierzone przestrzenie tego kraju. Trasa na rok 2021 to pętla ze startem i metą w Dżuddzie, a dzień przerwy zaplanowano tym razem w mieście Ha'il, które jest centrum off roadu w Arabii Saudyjskiej i co roku gości lokalne imprezy. Niektóre biwaki zostaną zaplanowane w tych samych miejscach, co w tym roku, ale odcinki specjalne będą miały w 100% nową trasę.

Trzy kategorie, trzy zwycięstwa – od mocnego uderzenia zawodnicy ORLEN Team, specjalizujący się w rajdach cross-country, rozpoczęli tegoroczną rywalizację w mistrzostwach Polski. Kuba Przygoński wygrał klasyfikację T1 w gronie kierowców, Maciej Giemza był najszybszym motocyklistą, natomiast Kamil Wiśniewski wygrał quadową klasyfikację Q2. Rajd był rozgrywany na terenie poligonów Czarne oraz Okonek w okolicach Szczecinka.

Po kilku miesiącach przerwy w startach, zawodnicy ORLEN Team specjalizujący się w rajdach cross-country wreszcie będą mieli okazję do sprawdzenia swojej formy. Kuba Przygoński, Maciej Giemza i Kamil Wiśniewski staną na starcie rajdu Baja Szczecinek, który potrwa od piątku do soboty.

– Baja Szczecinek udowodniła, że potrafimy nawiązać rywalizację z tak znakomitymi zawodnikami jak Kuba Przygoński czy Mirek Zapletal, a to prawdziwy powód do dumy i satysfakcji! – mówi Paweł Molgo, który w duecie z Maciej Martonem zajął 3. miejsce na inauguracyjnej rundzie Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych.