MT SERIES 2010 - off-roaderzy wszystkich klas łączcie się!

październik 28, 2010
Zauważalnym od paru lat trendem w polskim off-roadzie jest jego uniwersalizacja. W kalendarzu imprez pojawia się coraz więcej rajdów otwartych (dosłownie!) na wszystkich. A nie tak dawno temu jeszcze środowiska rajdów przeprawowych i szybkościowych stanowiły dwa odrębne, niemal zupełnie nieprzenikające się światy (choć oczywiście zdarzały się wyjątki). Na MT Series, który odbył się w ubiegły weekend, rempstowcy i „bajarze” po raz kolejny mieli okazję podać rękę przeprawowcom, stając z nimi ramię w ramię do walki. Taki trend nam się podoba!

Ekstremalny Grat 2 Kufla obok długodystansowców: Patrola Oleszczaka i Mercedesa Tolaka oraz profesjonalnych T-jedynek Ryczkowskiego i Wasiaka. Takie spotkania jeszcze nie tak dawno temu były prawdziwą rzadkością, ale za sprawą Great Escape Rally, Transgothiki czy MT Series powoli zaczynamy się już do nich przyzwyczajać.

W piątek 22 października na poligonie w Drawsku Pomorskim na kolejnej edycji MT Series organizowanej przez Pawła „Moli” Molińskiego i Tomka Tomaszewskiego pojawiało się wielu znakomitych off-roaderów z Polski, Niemiec, Holandii i Danii, pragnących zakończyć sezon prawdziwie mocnym akcentem. Tak, zima już za pasem… Rajd trwał trzy dni i był podzielony na trzy etapy, dla których preludium stanowił piątkowy prolog. Roadbook dla wszystkich był podobny, jednak klasa sport od czasu do czasu zbaczała z trasy, by zahaczyć o kolejne przeszkody terenowe, które oszczędzono klasie cross-country.

- Zaczęliśmy od krótkiego, 4-kilometrowego prologu, którego zadaniem było wyznaczenie kolejności startowej - mówi „Moli”. – Niedługo po nim, już po zmroku, zawodnicy wyruszyli na pierwszy, nocny etap o długości 106 kilometrów. Łatwo chyba nie było, ponieważ w roadobooku wyznaczyliśmy sporo azymutów, które po ciemku mogły sprawiać kłopot, zwłaszcza początkującym. „Spryciarzom”, którzy znają poligon w Drawsku, utrudniliśmy życie, zakazując jazdy po drogach utwardzonych.

Ostatni maruderzy na mecie pojawili się już na ranem. O wypoczynku mowy nie było – start etapu dziennego w sobotę wyznaczono na 9.30. Na trasę 159-kilometrowego etapu najpierw ruszyły pojazdy z klasy cross-country, a następnie z klasy sport oraz „turyści”. Organizatorzy zadbali, by nikt się nie nudził – trasę należało pokonywać, korzystając z roadbooka, ale częstym urozmaiceniem była jazda na azymut. Dodatkowo na zawodników czekali na trasie sędziowie z pieczątkami – oczywiście nikt nie znał ich liczby ani lokalizacji, co zmuszało zawodników do skrupulatnego wypełniania poleceń organizatora.

Kto próbował sobie ułatwić życie, tego przykra niespodzianka czekała na etapie niedzielnym. 60-kilometrowa, dość prosta trasa sprzyjała szybkiej jeździe, ale kto zanadto się rozpędził lub wyluzował już na widok mety, mógł przegapić punkt kontroli, znajdujący się na… przedostatniej kratce roadbooka.

- Myślę, że zawodnicy wyjeżdżali z rajdu zadowoleni – mówi „Moli”. – Jako organizator widzę, że kilka rzeczy musimy jeszcze poprawić, ale słyszałem sporo pochwał. Zwłaszcza sędziowie – zdaniem uczestników – byli „mili, uśmiechnięci i „wiedzieli, o co chodzi””. Generalnie było więc chyba dobrze…

Przeczucia „Moliego” potwierdzają uczestnicy rajdu. – Słowa uznania dla organizatorów! – rozpromienia się Robert Kufel, zwycięzca rajdu Drezno-Wrocław 2010, który na MT Series, jadąc w parze z Dominikiem Samosiukiem, nie miał sobie równych w klasie Sport. – Jeszcze nigdy nie uczestniczyłem w rajdzie, gdzie wszystko odbywało się z taką punktualnością! To naprawdę rzadko spotykane. Po etapie nocnym mieliśmy ponad godzinę przewagi nad rywalami i to bardzo ułatwiło i uspokoiło naszą jazdę. Przeszkody dla klasy Sport, czyli głównie wodne przeprawy, bywały kłopotliwe, ale nasz Grat jest przyzwyczajony do takich wyzwań. Bodaj tylko raz zmuszeni byliśmy skorzystać z wyciągarki, gdy nie wyhamowałem przed jedną z kałuż…

- Trasa rajdu bardzo mi się podobała – mówi Wojtek Tolak, który wraz z Maciejem Szurkowskim zwyciężył w klasie Cross-country. – Organizatorzy zadbali, by była bardzo różnorodna. Udało im się wykorzystać całe spektrum możliwości, jakie drzemią w drawskim poligonie. Wiem, o czym mówię, bo nie raz jeździłem tędy w ramach rajdu Drezno-Wrocław. Roadbook został bardzo dobrze przygotowany. Gdy tylko mój pilot „rozczytał” książkę, jechaliśmy jak po sznurku. No i ta punktualność… Co do minuty! Jestem pod wrażeniem.

Rywalizacja w klasie Cross-country za sprawą bardzo mocnej obsady dostała największych rumieńców. Obok Wojtka Tolaka, zwycięzcy tegorocznej H4 Baja Gothica w szranki stanęli: Paweł Oleszczak (triumfator Drezno-Wrocław 2009) oraz byli Mistrzowie Polski RMPST: Sławomir Wasiak i Mariusz Ryczkowski. Etap nocny zwyciężył Oleszczak, przed Wasiakiem i Tolakiem. W sobotę jednak biały Mercedes G wyszedł na prowadzenie, które udało mu się utrzymać aż do mety.

- Trasa nie była zbyt trudna, zwłaszcza dla mojego „Wilka” – mówi Wojtek Tolak. – Walka była bardzo wyrównana, a z Pawłem Oleszczakiem, który zajął drugą pozycję, już umówiłem się na rewanż. Ciekawym doświadczeniem dla mnie i mojego Mercedesa była możliwość rywalizacji z profesjonalnymi rajdówkami klasy T1. Na odcinkach szutrowych Mitsubishi trochę nam odjeżdżały, ale cieszyło mnie, że potrafiliśmy się za nimi utrzymać. Przede wszystkim staraliśmy się jednak jechać własnym tempem i to był klucz do sukcesu.

Niestety nie wszystkim zawodnikom dane było pokazać pełnię swoich możliwości. Z awariami zmagali się m.in. Witek „Żaba” Fedorowicz, Mariusz Ryczkowski, Piotr Krawczyk, a także Paweł Oleszczak.

W zawodach obok samochodów rywalizowały również quady i motocykle. W klasie jednośladów zwyciężył Robert Kurdyła, w klasie quad cross-country – Rafał Ciepły, a w klasie quad sport – Krzysztof Widziewicz.

MT Series 2010 był jedną z ostatnich imprez off-roadowych w tym roku. Kilka zimowych miesięcy pozwoli zawodnikom wytchnąć, udoskonalić sprzęt lub zbudować zupełnie nowy wehikuł. Wbrew pozorom czasu wcale nie ma zbyt wiele – kto chciałby rozpocząć off-roadowy rok 2011 na poligonie w Drawsku Pomorskim, ten musi szykować się na początek kwietnia, na kiedy zaplanowano rajd MT Rally.
text: Arek Kwiecień

WYNIKI SAMOCHODY KLASA CROSS COUNTRY:


MiejsceNr start.KierowcaPilotPojazdMarkaETAP IETAP IIETAP IIITotal
1 102 Tolak Wojciech Szurkowski Maciej 4x4 Mercedes G 02:54:56 03:42:46 01:23:49 08:01:31
2 103 Oleszczak Paweł Chełmicki Maciej 4x4 Nissan Patrol 02:45:10 03:58:42 01:28:20 08:12:12
3 107 Wasiak Sławomir Grydziuszko Marcin 4x4 Mitsubishi Pajero 02:47:12 04:23:19 01:23:45 08:34:16
4 111 Fijołek Jarosław Wdowczyk Paweł 4x4 Mitsubishi 09:39:25 05:02:40 01:33:46 16:15:51
5 110 Ryczkowski Mariusz Remigiusz Klein 4x4 Mitsubishi Pajero 04:44:11 04:43:44 07:59:04 17:26:59
6 104 Horodeński Michał Szymański Jacek 4x4 Toyota Land Cruiser 05:39:25 04:36:02 07:59:04 18:14:31
7 108 Karpiński Sławomir Jankowiak Janusz 4x4 Mitsubishi Pajero 09:39:25 06:08:20 03:59:04 19:46:49
8 106 Duliński Lech Rachtan Robert 4x4 Range Rover 09:39:25 08:28:20 02:11:05 20:18:50
9 112 Bacik Marcin Paraszczuk Artur 4x4 LR Discovery 09:39:25 09:42:36 02:41:45 22:03:46
10 109 Krawczyk Piotr Witczak Arkadiusz 4x4 Mitsubishi Pajero 04:33:48 16:17:48 01:28:54 22:20:30
11 101 Schneider Walter Hofmann Julian 4x4 Mercedes G 09:39:25 12:17:48 07:59:04 29:56:17
12 105 Wieczorek Andrzej Wieczorek Patryk 4x4 Toyota Land Cruiser 09:39:25 16:17:48 07:59:04 33:56:17


WYNIKI SAMOCHODY KLASA SPORT:

MiejsceNr start.KierowcaPilotPojazdMarkaETAP IETAP IIETAP IIITotal
1 202 Kufel Robert Samosiuk Dominik 4x4 Grat 2 02:46:15 04:31:42 01:27:19 08:45:16
2 208 Roscher Thomas Beyer Robert 4x4 Mercedes G 05:28:34 04:14:43 01:23:49 11:07:06
3 211 Skrzypczyński Remigiusz Grzeca Łukasz 4x4 Nissan Patrol 04:31:21 04:45:29 02:02:02 11:18:52
4 210 Peczyński Zbigniew Chołuj Łukasz 4x4 Suzuki Samurai 03:37:46 04:11:57 03:33:53 11:23:36
5 213 Stańczak Mariusz Stańczak Tomasz 4x4 Timcat 05:06:37 04:45:25 02:03:00 11:55:02
6 206 Kryger Krzysztof Dominik Derpiński 4x4 Nissan Patrol 05:28:26 05:46:04 01:55:04 13:09:34
7 205 Warszczyński Rafał Adamczak Jacek 4x4 Nissan Patrol 04:47:05 04:54:47 03:32:40 13:14:32
8 203 Zarycki Karol Kobierski Przemysław 4x4 Nissan 05:17:23 04:52:54 03:48:04 13:58:21
9 212 Kruszewicz Marcin Karpiuk Piotr 4x4 Mitsubishi 07:58:51 05:33:08 03:41:21 17:13:20
10 207 Rupprecht Thomas Schmieder Thomas 4x4 Daihatsu Feroza 15:57:20 06:05:47 02:04:12 24:07:19
11 214 Lignowski Mariusz Piekarz Piotr 4x4 LR Discovery 05:22:06 23:54:24 07:48:04 37:04:34
12 215 Rogala Jan   4x4 LR Discovery 19:57:20 19:54:24 03:06:35 42:58:19
13 204 Fedorowicz Witold Morawczyński Paweł 4x4 Range Rover 19:57:20 23:54:24 01:42:29 45:34:13


WYNIKI MOTOCYKLE KLASA CROSS COUNTRY:

MiejsceNr start.KierowcaPilotPojazdMarkaETAP IETAP IIETAP IIITotal
1 5 Kurdyła Robert - MOTO KTM 10:54:06 04:54:29 01:40:09 17:28:44
2 1 Borysiewicz Tomasz - MOTO KTM 10:54:58 04:53:30 01:41:23 17:29:51
3 2 Stawowczyk Robert - MOTO KTM 10:56:00 04:52:27 01:42:19 17:30:46
4 3 Pęcherczyk Artur - MOTO Honda 10:57:02 04:51:26 01:42:58 17:31:26
5 4 Sebastianowicz Patryk - MOTO KTM 10:58:04 04:50:28 01:44:27 17:32:59


WYNIKI QUAD KLASA CROSS COUNTRY:

MiejsceNr start.KierowcaPilotPojazdMarkaETAP IETAP IIETAP IIITotal
1 21 Ciepły Rafał - QUAD Can-Am 03:19:30 04:09:59 01:38:58 09:08:27
2 22 Bączkowski Adam - QUAD Can-Am 03:18:34 04:11:03 01:40:34 09:10:11
3 23 Jencz Wojciech - QUAD Bombardier 07:19:30 07:22:32 04:47:16 19:29:18
4 24 Woś Bohdan - QUAD Polaris 07:19:30 11:22:32 08:47:16 27:29:18

WYNIKI QUAD KLASA SPORT:

MiejsceNr start.KierowcaPilotPojazdMarkaETAP IETAP IIETAP IIITotal
1 30 Widziewicz Krzysztof - QUAD Brute Force 05:51:32 06:15:01 01:48:56 13:55:29
2 31 Kaufman Mariusz - QUAD Yamaha 05:55:18 06:13:15 01:50:54 13:59:27
3 32 Sekrecki Jarosław - QUAD Yamaha 05:54:19 06:14:17 03:47:39 15:56:15
4 33 Styś Paweł - QUAD Can-Am 09:55:18 08:55:40 03:46:30 22:37:28

FOTO DAWID ANDRZYSZCZAK:

FOTO MICHAŁ BUCHWALD:

FOTO MIREK WAKULIŃSKI:

FOTO KRZYSIEK WIDZIEWICZ: