Land Serwis

Tomcat Piotra Kowala (2008) - Born to be wild

08 Pazdziernika 2010
Takiego Tomcata jeszcze w Polsce nie było. Piotrek Kowal, którego ostatnio częściej można było zobaczyć za sterami stareńkiego już „ES-a”, na rajd Drezno-Wrocław przygotował nowiutkiego Tomcata z 5-litrowym silnikiem o mocy prawie 300 KM, którym wystartuje w parze z Andrzejem Derengowskim. A jak wiadomo, Tomcaty lubią zwyciężać na tym rajdzie...

Ten niesamowity silnik to jednostka Rovera o pojemności 5000 ccm przygotowany przez Rolanda Marlowa (podobno najlepszego specjalistę od V-ósemek w Wielkiej Brytanii) z firmy Automotive Component Remanufactoring. Stuningowany silnik osiąga moc 272 KM przy 5800 obr./min (prędkość obrotowa może sięgnąć nawet 6500 obr./min). Jednostka charakteryzuje się wtryskiem sekwencyjnym i została tak zestrojona, aby osiągać jak najwyższy moment obrotowy – rzecz wskazana przy automatycznej skrzyni biegów. Maksymalny moment wynosi 448 Nm przy 2950 obr./min. Moduł zarządzania parametrami silnika pochodzi z angielskiej firmy Omex.

Układ paliwowy został na wszelki przypadek zdublowany (są m.in. 2 pompy paliwa niskiego i 2 pompy wysokiego ciśnienia). Benzyna czerpana jest z ogromnego, 140-litrowego baku, który umieszczono za kabiną załogi. Średnica wydechu ma aż 3 cale. Na poligonach nie trzeba nastawiać się na głębokie brody, więc zamiast snorkela w aucie pojawił się ogromny filtr powietrza przeznaczony dla ciężarówek zamontowany za kabiną. O ochłodę spracowanego silnika zadbają dwie chłodnice – jedną zamontowano z przodu auta, a drugą – z tyłu.

W Tomcacie zastosowano skrzynię z Range Rovera ZF4HP22, w której wnętrzu pojawiły się mocniejsze elementy pochodzące ze skrzyni 4HP24 i sportowe sprzęgła Raybestos. Za przygotowanie tego podzespołu odpowiadała firma Ashcroft. Reduktor LT230 (o przełożeniu 1:1,6) został połączony z blokadą Tomcat Torsen.

Ważnym rozwiązaniem wcielonym w życie przez Land Serwis jest zmiana położenia układu napędowego, który został cofnięty o 40 cm i dodatkowy obniżony o 15 cm. Wszystko po to, aby auto posiadało jak najniżej położony środek ciężkości.

Mosty napędowe pochodzą z Range Rovera. Przedni wyposażono w blokadę Detroit TrueTrac oraz mocniejsze półosie Maxi Drive. Przeguby też są „heavy duty”, a dostarczone zostały przez Ashcrofta. W tylnym moście zastosowano pełną blokadę Maxi Drive i również półosie wyprodukowane w Australii.
W zawieszeniu zamontowano zestaw specjalnie zaprojektowany przez firmę Equipe, który doposażono w sportowe  amortyzatory Oram. Zawieszenie zostało dobrane w taki sposób, aby uniknąć niepotrzebnego (jak na wojskowe poligony) podnoszenia auta. Kontrolę nad kołami sprawują hamulce z Defendera 110, a więc największe z możliwych – z przodu w celu zwiększenia skuteczności zastosowano wentylowane tarcze i klocki EBC, z tyłu są zaciski.

Tomcat wystartuje w rajdzie na oponach BF Goodrich AT. Gdyby warunki pogodowe pogorszyły się (jak choćby w ubiegłym roku), w zapasie czekają przygotowane 32-calowe Simexy. Opony są założone na felgi MACH5, przy których pojawiły się dodatkowe dystanse. Maksymalna liczba obrotów kierownicą wynosi 2.8, a to za sprawą szybkiej przekładni kierowniczej.

W roli pomocnika na rajdzie wystąpi elektryczna wyciągarka T-Max, dla której pod maską zamontowano mocny, 130-amperowy alternator. We wnętrzu kabiny większość wyposażenia nosi metkę Sparco – m.in. fotele, pasy bezpieczeństwa czy intercom. Ciekawostką są czujniki temperatury (silnika, wody, oleju w reduktorze i skrzyni biegów), które funkcjonują bez prądu. W ciężkim, piaszczystym terenie szczegółowe wskazania temperatury są szczególnie istotne.

Nowy Tomcat został specjalnie przygotowany z myślą o rajdzie Drezno-Wrocław. Ma być szybki i wytrzymały, a przy okazji nie dać się na odcinkach przeprawowych. Z Piotrkiem i Andrzejem w kabinie na pewno może być zaliczony do grona faworytów tego rajdu.

text i foto: Arek Kwiecień / celeb gossip Sigma Pro

Technika:

Akcja:

 

Inne zmoty:

  • Projekt SVM inż. Rafała Radulskiego – ciąg dalszy nastąpił
    Projekt SVM inż. Rafała Radulskiego – ciąg dalszy nastąpił

    Od ukazaniu światu pierwszego opisu Projektu SVM minęło ponad dwa lata. Czas niekrótki, ale wykorzystany pracowicie. Swój pomysł rozwijałem nieśpiesznie, ale szczegółowo, przemyślanie. Dziś jest gotowym do wdrożenia projektem, dokumentacją techniczną, a efektem końcowym ma być samochód terenowy... Ale zacznijmy od początku.

  • BMW GPR Seria1 (Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik) - ujarzmiona bestia
    BMW GPR Seria1 (Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik) - ujarzmiona bestia

    Po wygraniu niemal wszystkiego, co było do wygrania w zawodach przeprawowych i maratońskich, dwa lata temu podjęli decyzję o wyemigrowaniu do świata cross-country. Mistrzowska pozycja, którą sobie wcześniej wypracowali, sprawiła, że ich poczynania były pilnie śledzone zarówno przez polskich kibiców, jak i rajdowych konkurentów. Pomysł, by nowe auto zbudować w dalekiej Portugalii, niektórzy uznali za chybiony, znajdując potwierdzenie w częstych awariach, które gnębiło je w początkowym okresie startów. Dziś krytycy muszą uznać swą pomyłkę. Po wielu uczciwie przepracowanych miesiącach w warsztacie BMW GPR Seria 1 Marcina Łukaszewskiego i Magdy Duhanik stało się pierwszoplanowym aktorem polskiej sceny cross-country. Rajdówka - jak każda - nie jest bezawaryjna, ale gdy jest w pełni sił, walczy o najwyższe lokaty i coraz częściej wygrywa. Ostatnio przed tygodniem - na Polskim Safari 2015.

  • Pomysły głupie, głupsze i ...  Jeep CJ7 military
    Pomysły głupie, głupsze i ... Jeep CJ7 military
    Pomysł na samochód powstał właściwie przypadkiem, w trakcie wymiany silnika w osobówce znajomego. Miałem komplet mostów od Patrola 260, skrzynię biegów z reduktorem od Patrola 160 i trochę innych gratów, a Michał - mój kolega, z którym tę wymianę silnika robiłem, zaproponował, że odda mi jednego ze swoich czterech (!) Jeepów CJ7 wraz z dokumentami jako bazę i jeszcze zrobi mi w nim remont blacharki. Skoro mosty i skrzynię mam, silnik to nie problem, a elektrykę zrobię samodzielnie, to w ciągu roku, na spokojnie, wybuduję auto mające kształt klasyka, ale na ulubionej przeze mnie, Nissanowej mechanice.
  • Kampery 4x4 - większy gabaryt
    Kampery 4x4 - większy gabaryt

    Wielokrotnie pisaliśmy o podróżach w świat różnymi pojazdami. Tymi przygotowanymi we własnym zakresie jak i tymi oferowanymi przez światowych producentów. Tym razem patriotycznie, sięgamy do rodzimych produkcji, będących na równym jak nie wyższym poziomie niż te z za zachodniej granicy. 

  • Góral z nizin, czyli BLACK TANK Artura Owczarka i Romana Popławskiego
    Góral z nizin, czyli BLACK TANK Artura Owczarka i Romana Popławskiego
    - Nieautoryzowana kopia Grata – to częsta opinia, którą słyszymy na temat naszego samochodu. Trochę w tym prawdy, bo Black Tank pod względem konstrukcyjnym przypomina Grata. Jest do niego podobny, ale jednak inny. Oto jego historia.
  • Toyota BJ40 Darka Luberdy (2009) - serwisówka totalna
    Toyota BJ40 Darka Luberdy (2009) - serwisówka totalna
    Darek Luberda przyzwyczaił już nas do swoich nietuzinkowych samochodów. Ostatnią nowością w jego garażu jest czerwona (a jakże!) Toyota Land Cruiser, która w zamierzeniu miała być jego wozem... serwisowym.  Przebudowa sprawiła, że powstało auto zdolne wygrać niejeden rajd ekstremalny. Czyli... bez zaskoczeń:)