Land Serwis

SAM MRT08 (2008) - Michał Małuszyński i Włodzimierz Grajek

08 Pazdziernika 2010
Małuszyński i Grajek to nazwiska budzące respekt wśród polskich off-roaderów. Teraz powalczą o uznanie i szacunek za granicą. Pomoże im w tym SAM MRT08.

Gdyby w latach 90. trafił do jednego z fabrycznych teamów startujących w Dakarze, na pewno walczyłby o najwyższe lokaty. Piotr Małuszyński w Polsce wygrywał wówczas rajd za rajdem – w latach 1991-95 był dwukrotnym mistrzem i wicemistrzem RMPST. Jeszcze jeden tytuł wywalczył w 2003 r.

Jego śladami podąża syn Michał, który w ubiegłym sezonie zwyciężył cykl H-6 Trophy. Teraz chce spróbować swych sił zagranicą. W tym celu wraz z Włodzimierzem Grajkiem, zdobywcą tytułu Mistrza Polski w roku 2006, stworzył zespół Mykogen Rally.

Samochody już czekają przygotowane do startu (dwa kolejne są w budowie). To samodzielnie zbudowane przez Polaków dwa SAM-y MRT08, które – mimo różnic w wyglądzie – charakteryzują się identyczną konstrukcją.

W Dakarze od lat dominują auta Mitsubishi, dlatego decyzja o wyborze bazy przyszłej rajdówki przyszła łatwo. Na warsztat trafiło Pajero z długim rozstawem osi, które rozebrano do ostatniej śrubki. Podstawą przyszłej rajdówki stała się płyta podłogowa, na której nadbudowano przestrzenną ramę rurową wykonaną zgodnie ze standardami FIA.

Za namową Piotra Małuszyńskiego pod maskę trafił 3-litrowy silnik wysokoprężny z BMW X5 o mocy 286 KM. – Diesle to przyszłość tych rajdów! – argumentuje senior zespołu, mając na myśli ich niewielkie spalanie oraz duży moment obrotowy.  Silnik osadzono za przednią osią, starając się ulokować go jak najbliżej środka dla lepszego wyważenia pojazdu.

Obroty wału korbowego przenoszone są na koła za pośrednictwem sprzęgła hydraulicznego Helix i 6-biegowej skrzyni BMW (z przełożeniem wstecznym). Wszystkie mechanizmy różnicowe pochodzą z seryjnego Mitsubishi Pajero.

W budowie kół wykorzystano aluminiowe felgi AL Racing, na które – w zależności od potrzeb – zakładane są różne rodzaje opon BF Goodrich (MT lub G1). Duże prędkości, które rozwija samochód, oraz długie odcinki specjalne, na których przyjdzie mu walczyć, wymusiły zastosowanie mocnych hamulców tarczowych Alcon i wyczynowych klocków Ferodo.

Kluczową rolę w rajdówkach cross-country odgrywa zawieszenie, które musi być wytrzymałe, a jednocześnie bardzo wydajne. Polacy wzorowali się na projekcie Ralliart, który celebrity news przystosowali do swoich potrzeb. Uzupełnieniem są amortyzatory – King bądź Öhlins – które parami są zamontowane przy każdym kole.

Marzeniem naszych off-roaderów jest start w rajdzie Dakar, którego specyfika miała duży wpływ na ostateczną konstrukcję auta. Z myślą o maratońskich, 800-kilometrowych etapach, z tyłu samochodu zamontowano centralnie 170-litrowy zbiornik paliwa ATL Racing, który na długich etapach powinien zaspokoić pragnienie silnika. Na pustynnych wydmach przyda się hydrauliczny podnośnik, którego ramię jest wysuwane pionowo z boku auta (prawego lub lewego), podnosząc go o 60 cm. W podłodze przedziału bagażowego umieszczono zbiornik sprężonego powietrza do pompowania kół.

Zawodnicy jadą w fotelach Cobra przypięci pasami Sablet, mając do dyspozycji obrotomierz Stack, licznik Coralba i kompas Avionica. Na wypadek pożaru zamontowano system gaśniczy OMP.

Jeden z SAM-ów (z maską Jeepa) przyszło już próbę generalną – Włodzimierz Grajek zajął drugą lokatę na II rundzie H4x4. Jesienią oba samochody wystartują w jednym z zagranicznych rajdów baja. W przyszłym sezonie zaliczą pełen cykl Międzynarodowego Pucharu FIA w rajdach cross-country.
Text i foto: Arek Kwiecień / Sigma Pro

SAM MRT08 DANE TECHNICZNE
Silnik: wysokoprężny BMW, poj. 2 993 ccm, sześciocylindrowy, R6, moc 210 kW (286 KM) przy 4 400 obr./min  maksymalny moment obrotowy 580 Nm przy 1 700-2 250 obr./min
Skrzynia biegów: man., 6-bieg, sprzęgło Helix
Napęd: stały napęd na obie osie, rozdział momentu 50:50%, blokady mechanizmów różnicowych (centralnego oraz tylnego)
Zawieszenie: niezależne, 2 amortyzatory na koło, skok 25 cm
Wymiary/masy: dł./szer./wys. 4300/1980 /1850 mm, rozstaw kół 1740 mm, rozstaw osi 2810 mm,  masa własna 1940 kg, rozmiar opon 235/85 R 16 (MT)

{artsexylightbox autoGenerateThumbs="true" path="images/stories/Zmoty/SAM_Mykogen" previewHeight="67"}{/artsexylightbox}

Artykuł opublikowany w nr 5 magazynu "Auto Świat 4x4" (wrzesień 2008)

 

Inne zmoty:

  • Ford Transit County 4x4 - tranzytem przez świat
    Ford Transit County 4x4 - tranzytem przez świat
    Wiosna przyszła, a tak naprawdę już dawno zadomowiła się na naszych szerokościach geograficznych. W związku z takową aurą przychodzi ochota na dalekie podróże, o których myśleliśmy od wielu miesięcy. Nie napiszę, że w zimowe wieczory, bo ta zima nijaka była – to każdy zauważył. Do rzeczy. Czym pojechać w świat?
  • SAM MRT08 kontra Grat 2 (2009): Równi, ale różni
    SAM MRT08 kontra Grat 2 (2009): Równi, ale różni

    Grat 2 Roberta Kufla i Dominika Samosiuka oraz SAM MRT08 Włodzimierza Grajka i Rafała Ciepłego przeczą Norwidowskiej tezie, że nie potrafimy pięknie się różnić.

  • Kampery 4x4 - większy gabaryt
    Kampery 4x4 - większy gabaryt

    Wielokrotnie pisaliśmy o podróżach w świat różnymi pojazdami. Tymi przygotowanymi we własnym zakresie jak i tymi oferowanymi przez światowych producentów. Tym razem patriotycznie, sięgamy do rodzimych produkcji, będących na równym jak nie wyższym poziomie niż te z za zachodniej granicy. 

  • Góral z nizin, czyli BLACK TANK Artura Owczarka i Romana Popławskiego
    Góral z nizin, czyli BLACK TANK Artura Owczarka i Romana Popławskiego
    - Nieautoryzowana kopia Grata – to częsta opinia, którą słyszymy na temat naszego samochodu. Trochę w tym prawdy, bo Black Tank pod względem konstrukcyjnym przypomina Grata. Jest do niego podobny, ale jednak inny. Oto jego historia.
  • Nissan Navara EnGuard Concept – terenowy ratownik
    Nissan Navara EnGuard Concept – terenowy ratownik

    Na tegorocznym Salonie Samochodowym w Hanowerze Nissan zaprezentował Navarę w wersji EnGuard Concept, wyposażoną w sprzęt wykorzystywany w akcjach ratunkowych, a także prototypowy, przenośny zestaw akumulatorów.

  • Autokreacja, czyli buggy w pięciu odsłonach
    Autokreacja, czyli buggy w pięciu odsłonach
    Łatwo jest zbudować dobrą terenówkę, gdy ma się duże fundusze, a do dyspozycji doświadczony serwis off-roadowy. O wiele trudniej – gdy miesiącami pracuje się samemu, przy ograniczonym budżecie, po drodze ucząc się na błędach. Znój takiej pracy później wynagradzany jest jednak przyjemnością, jaką czerpie się z jazdy pojazdem zbudowanym własnymi rękami, i satysfakcją z ukończonego dzieła. Konrad Wiktorowski wraz ze swoim bratem są tego najlepszym dowodem. Oto nadesłanych przez nich do naszej redakcji wieloletnia historia pracy nad pojazdem typu buggy, zakończona niedawną premierą kolejnej, piątej już ewolucji terenówki. Kolejne... w przygotowaniu!;)