Land Serwis

Projekt SVM (2009) - inż. Rafał Radulski

08 Pazdziernika 2010
Pomysł na auto terenowe rozwijał się w mojej głowie od dawna. Zawsze marzyłem o skonstruowaniu samochodu z jednej strony oryginalnego, niepowtarzalnego pod względem wyglądu i stylistyki a z drugiej praktycznego, „mocnego” i wytrzymałego. Z czasem pomysły ewoluowały i precyzowały się, czego wynikiem jest parę koncepcji mojego pojazdu. Na etapie planowania, po konsultacjach z teoretykami i praktykami tematu powstała wersja, która do minimum sprowadza koszty, pracochłonność i poziom trudności konstrukcji i budowy samochodu ale pozwala na zachowanie unikalnego charakteru i uniwersalności auta. Jak chcę to zrobić?

Celem projektu SVM jest stworzenie samochodu nietypowego, o oryginalnym wyglądzie, którym właściciel będzie mógł „wyszaleć się” w terenie, a następnie zadać szyku na ulicach miast. Moim założeniem jest budowa samochodu przystosowanego do jazdy w trudnym terenie, do szybkiej jazdy po drogach np.: szutrowych a wszystko to przy prostocie obsługi i funkcjonalności pojazdu.

Projekt auta, nazwanego przeze mnie jako SVM, jest prosty. Za podstawę auta będzie służyć podwozie Suzuki Vitara lub Grand Vitara. Zastosowanie właśnie tego auta za podstawę zostało podyktowane przede wszystkim dużą dostępnością tych aut na rynku wtórnym, ich dobrą opinią co do trwałości i zdolności terenowych oraz zastosowaniem z przodu niezależnego zawieszenia.

Zgodnie z założeniami mój projekt może być wykonany w wersjach: rekreacyjno – użytkowej i rajdowej.

SVM_2WERSJA PODSTAWOWA (rekreacyjno – użytkowa):
Wykonanie: Mając podstawę konstrukcji, po rozebraniu na czynniki pierwsze podzespołów układów zawieszenia, napędowego, hamulcowego i kierowniczego, można będzie przystąpić do śrutowania ramy oraz ewentualnych jej napraw. Następnie wykonana zostanie klatka bezpieczeństwa na stałe połączona z ramą, rozciągająca się do przednich i tylnych punktów mocowania zawieszenia, co zwiększy trwałość oraz poprawi sztywność skrętną konstrukcji i w ten sposób bezpośrednio przyczyni się do poprawy właściwości jezdnych auta. Klatka bezpieczeństwa będzie jednocześnie kabiną pasażerską, do której będzie montowana przednia szyba, kompozytowe panele poszycia jak np. błotniki. W związku z tym że wersja podstawowa to auto otwarte zakładam ewentualność wzbogacenia jej o dach i drzwi jako opcja wyposażeniowa.

Jednocześnie, podążając za dzisiejszymi trendami oraz wychodząc naprzeciw rekreacyjno-użytkowemu charakterowi auta, za kabiną znajdzie się skrzynia ładunkowa o wymiarach (przybliżonych) 1x1,3x0,4m. Będzie możliwość założenia drzwi, dachu oraz zabudowy skrzyni, co uniezależni jazdę od warunków atmosferycznych, zmieniając jednocześnie przewiewnego pick-upa w praktyczne auto użytkowe zachowując jednak rzucający się w oczy design. W podwoziu zostanie zwiększony prześwit (w porównaniu z seryjnym podwoziem Suzuki zostanie zwiększony od 2-3 cali).

Na tylną oś trafią tarczowe hamulce oraz będzie możliwość zamontowania innego przełożenia zredukowanego oraz blokad mechanizmów różnicowych. Wszystko zależnie do potrzeb użytkownika.

WERSJA RAJDOWA:
Będzie istnieć także możliwość budowy auta przeznaczonego do rajdów. Samochód rajdowy różnić się będzie od wersji podstawowej poziomem wyposażenia (np. blokady mostów znajdą się w tzw. „standardzie”). Najpoważniejsze zmiany, nie licząc bazowania wyłącznie na podwoziu Grand Vitary, zaszłyby w zawieszeniu zawierającym w pełni regulowane amortyzatory oraz przednie zawieszenie ze zmienną geometrią. Klatka bezpieczeństwa zostanie lekko zmodyfikowana i zgodna z załącznikiem „J” dla grupy T1 według FIA. W wersji rajdowej samochód ma zapewnić niski koszt użytkowania i napraw dając jednocześnie wysoką trwałość, co przełoży się na łatwiejsze użytkowanie pojazdu przez załogę rajdową. Głównym przeznaczeniem wersji rajdowej będą rajdy szybkościowe, przez co duży nacisk zostanie położony na wysoką jakość pracy zawieszenia.

PROJEKT SVM jest gotowy, dopracowany i przemyślany. Każdy element i część ma już swoje miejsce. Także technologia wykonania klatki i jednoczęściowych drzwi z kompozytu i innych elementów poszycia jest opracowana.

Jedynym i najważniejszym czynnikiem decydującym o realizacji projektu SVM są pieniądze. Koszt budowy podstawowej wersji auta oscylowałby w granicach 35-40 tys. zł. Mając na uwadze wyjściowe zdolności terenowe Suzuki, jakość i trwałość podzespołów oraz zakres przeróbek, samochód ten mógłby być najtańszym na runku autem przeznaczonym do codziennej pracy , „off-roadowej zabawy” i do udziału w rajdach.

SVM_9Projekt czeka na zainteresowanie, sponsora, „inwestora” i entuzjastów, którzy chcą mieć i cieszyć się tym autem. Istnieje możliwość budowy auta na zamówienie.

Czekam na odzew i pozostaję do dyspozycji w przypadku wszelkich pytań i wątpliwości.

Autor projektu: Rafał Radulski – absolwent Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej ze specjalnością Pojazdy Samochodowe; w ciągu studiów opracował min. projekt automatycznej hydraulicznej blokady mechanizmu różnicowego z przeznaczeniem do samochodów osobowych i terenowych, także do aut wyczynowych; studia zakończył dyplomem obejmującym projekt samochodu rajdowego grupy T1 według regulaminu technicznego FIA, zdolnego startować w największych imprezach, jak Rajd Dakar, który powstał przy wsparciu merytorycznym znanego polskiego kierowcy off-road’owego, gdzie kierując czteroosobowym zespołem, zaprojektował układ zawieszenia niezależnego oraz przestrzenną konstrukcję nośną. Brał udział w III Międzynarodowym Sympozjum Naukowym Studentów i Doktorantów pt.: „Postęp w technikach wytwarzania i konstrukcji maszyn”, gdzie zaprezentował autorską prezentację pt.: „Zastosowanie parametrycznego modelowania CAD w projektowaniu pojazdu terenowego grupy T1”; Pomysłodawca projektu SVM, obecnie pracuje nad zaprojektowaniem i wykonaniem ramy z zawieszeniem do roweru zjazdowego. Hobby: sporty ekstremalne na czele z freeridem rowerowym, samochody wyczynowe, ich projektowanie i zagadnienia konstrukcyjne, rajdy terenowe. Kontakt: tel 668 976 984, e-mail: Th hottest celebrities is email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

PROJEKT SVM
Cel projektu:

- stworzenie samochodu służącego do spełnienia przyjemności jazdy w terenie jak i posiadania nietypowego pojazdu, podkreślenia zainteresowań i statusu społecznego właściciela;
- stworzenie samochodu prostego w budowie, użytkowaniu i naprawach, przy jednoczesnym oryginalnym designie połączonym z funkcjonalnością i kontaktem z otoczeniem;
- stworzenie samochodu zdolnego do jazdy w trudnym terenie, jednocześnie zdolnego do szybkiej jazdy w terenie jak i po drogach np.: szutrowych;
- w wersji rajdowej stworzenie taniego, łatwo dostępnego samochodu dla początkujących, gdzie użytkowanie i naprawy nie będą kosztowne, zaś sam samochód pozwoli na bezstresową jazdę i „dowiezienie” załogi do mety, z przeznaczeniem do rajdów szybkościowych;
Cechy samochodu:
- rama, układy zawieszenia, kierowniczy, hamulcowy i napędowy od Suzuki Vitara lub Grand Vitara w wersji 5-cio drzwiowej (większy rozstaw osi = więcej miejsca i lepsze prowadzenie auta);
- silniki, zgodne z zastosowanymi w oryginalnym, długim Suzuki: 2.0 R4, 2.0 V6, 2.4 V6, 2.7 V6;
- rozbudowana klatka bezpieczeństwa, pełniąca jednocześnie rolę kabiny;
SVM_11- kompozytowe elementy poszycia nadwozia: pokrywa silnika, błotniki, panele boczne, w opcji dach, drzwi, zabudowa skrzyni ładunkowej; skrzynia ładunkowa z kompozytu lub aluminium;
- kabina dwumiejscowa, fotele kubełkowa, podstawowe instrumenty informacyjne oraz włączniki, w standardzie przednia szyba + wycieraczki, w opcji drzwi, dach, tylna szyba;
- ogólnie rzecz biorąc, wnętrze jak i sylwetkę auta można określić jako „techniczny minimalizm”;

Zakres przeróbek:

- rama śrutowana, zintegrowana z ramą rozbudowana do punktów mocowania zawieszenia klatka bezpieczeństwa, ponowne śrutowanie i malowanie, istnieje możliwość, zamiast malowania, ocynkowanie całej konstrukcji, co zapewni niepowtarzalny wygląd i trwałość;
- podzespoły z Suzuki zostają rozebrane, przejrzane, naprawione, zapewniając tym samym niezawodną pracę na długi czas;
- tylna oś otrzymuje tarczowe hamulce, przednia tarcze i klocki sportowe;
- zawieszenie podniesione o 2 cale + opony AT lub MT;
- w opcji będą: lift 3 calowy, blokady mostów, większe przełożenie reduktora, wyciągarka;

Wersja rajdowa:
- podwozie Grand Vitary + silnik 2.4 lub 2.7 V6;
- pełna kompletacja techniczna: blokady mostów, wyciągarka, 3 cale liftu;
- klatka bezpieczeństwa zgodna z załącznikiem „J” FIA dla grupy T1;
- regulowana geometria przedniego zawieszenia + amortyzatory z pełną regulacją charakterystyki (Ohlins lub Fox).

Text i rys: inż. Rafał Radulski

 

Inne zmoty:

  • Monstercat Rally zespołu Bewa Racing Team – kocur EXTREMalny
    Monstercat Rally zespołu Bewa Racing Team – kocur EXTREMalny
    Swym wyglądem nawiązuje do amerykańskich Trophy Trucków, z którymi łączy ją również umiłowanie do dużych prędkości. Skonstruowany przez bielski serwis Extrem4x4, prototypowy Monstercat Rally (vel Nissan D22 EVO) już w pierwszym sezonie startów zabłysnął na krajowej arenie cross-country. Załoga Bewa Racing Team - Piotr Białkowski (właściciel auta) i Bartek Momot – wywalczyła nim Mistrzostwo Polski grupy TH, niejednokrotnie plasując się również w czołówce klasyfikacji poszczególnych rajdów. A to jeszcze nie koniec. W planach jest rozwój i udoskonalanie konstrukcji auta, i realizacja kolejnych egzemplarzy.
  • Rosomak - ukraiński zwycięzca
    Rosomak - ukraiński zwycięzca
    Samochody budowane od podstaw zawsze budzą wiele emocji. Dla jednych są to idealne pojazdy, całkowicie przystosowane do jazdy w terenie, spełniające wszystkie potrzeby zarówno kierującego jak i pilota. A dla pozostałych są całkowitym zaprzeczeniem idei jazdy "samochodem". A jaki jest Rosomak – jedna z najlepszych terenówek na Ukrainie?
  • Sztuka off-roadu, czyli jak z Defendera wykluł się Tomcat zespołu Scarab Team
    Sztuka off-roadu, czyli jak z Defendera wykluł się Tomcat zespołu Scarab Team

    Scarab Team, czyli Piotra Florczaka i Karola Sobonia znają doskonale wszyscy obserwatorzy rajdów przeprawowych. Załoga jest stałym uczestnikiem rajdów od ponad 10 lat, odnosząc liczne sukcesy w klasie Adventure (m.in. zwycięstwa w Poland Trophy, dwa tytuły wicemistrzowskie w Pucharze Polski). Od początku wierni marce Land Rover, a konkretnie sukcesywnie przybudowywanemu i doposażanemu Defenderowi, zdecydowali o jego przeistoczeniu w wyczynowego Tomcata. Proces transformacji dokonał się w warsztacie ARS4x4 Andrzeja Sołgały, pracami eliminującymi problemy wieku dziecięcego zajął się Land Serwis.

  • BMW GPR Seria1 (Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik) - ujarzmiona bestia
    BMW GPR Seria1 (Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik) - ujarzmiona bestia

    Po wygraniu niemal wszystkiego, co było do wygrania w zawodach przeprawowych i maratońskich, dwa lata temu podjęli decyzję o wyemigrowaniu do świata cross-country. Mistrzowska pozycja, którą sobie wcześniej wypracowali, sprawiła, że ich poczynania były pilnie śledzone zarówno przez polskich kibiców, jak i rajdowych konkurentów. Pomysł, by nowe auto zbudować w dalekiej Portugalii, niektórzy uznali za chybiony, znajdując potwierdzenie w częstych awariach, które gnębiło je w początkowym okresie startów. Dziś krytycy muszą uznać swą pomyłkę. Po wielu uczciwie przepracowanych miesiącach w warsztacie BMW GPR Seria 1 Marcina Łukaszewskiego i Magdy Duhanik stało się pierwszoplanowym aktorem polskiej sceny cross-country. Rajdówka - jak każda - nie jest bezawaryjna, ale gdy jest w pełni sił, walczy o najwyższe lokaty i coraz częściej wygrywa. Ostatnio przed tygodniem - na Polskim Safari 2015.

  • Toyota Land Cruiser 2.4 TD (2004) - Mariusz Reweda
    Toyota Land Cruiser 2.4 TD (2004) - Mariusz Reweda

    Ponad 20 tysięcy kilometrów pokonanych na kołach w 138 dni - to osiągnięcie, jakim niewielu może się pochwalić. Tym większe zdumienie budzi fakt, iż wyczynu tego dokonała 15-letnia Toyota Land Cruiser 2.4 TD, która podczas ubiegłorocznej wyprawy do Indii służyła za środek transportu parze podróżników: Iwonie Kozłowiec i Mariuszowi Rewedzie.

  • Toyota BJ42 Krzysztofa Franciszewskiego - oryginał w każdym calu
    Toyota BJ42 Krzysztofa Franciszewskiego - oryginał w każdym calu
    - Mimo iż szydera leci, jakoby auto miało tylko stać za szybą, to zza tej szyby w każdej chwili będzie mogło wyruszyć w podróż swojego życia. Ma być sprawne w najmniejszym szczególe - taka wizja i tyle. Teraz widzę ile to wszystko pochłania czasu i nie wspomnę już o finansach. Jeśli się chce to zrobić porządnie, a nie na szybko dla lansu. Można robić szybciej, lecz pierw trza walnąć szóstkę w Totka, aby wszyscy pracownicy i cała firma robiła zachciankę jednej osoby - mówi Krzysztof "Kylon" Franciszewski, który wykazując się niesamowią ambicją i samozaparciem, ściągając oryginalne części z całego świata (i wydając przy tym kupę pieniędzy), od blisko roku odbudowuje od podstaw Toyotę BJ42, dokumentując wszystkie swoje działania na forum Toyota Land Cruiser Owners Club. Z jego opowieści stworzyliśmy dziennik - dla off-roadowej potomości:)