Land Serwis

Nissan Patrol K160/260 wg Peepuck! - na dobre i na złe

Po okresie dłubania w szczepowym GAZ-ie 69 i długim rozbracie z off-roadem, w 2005 roku stałem się posiadaczem własnego samochodu terenowego - Nissana Patrola K160/260.

Jest to model przejściowy, początek produkcji Patroli w Hiszpanii. Bardzo krótka seria pojazdów z 1989-1991 roku. W zasadzie od klasycznej japońskiej 160-ki różni się tylko VIN-em i kilkoma kosmetycznymi zmianami wewnątrz kabiny. Auto kupiłem po oglądnięciu wielu 160-ek. W tamtym okresie nie stać mnie było na zakup GR-a. Wszystkie pojazdy, jakie oglądałem, zazwyczaj prezentowały się „słabo”. Styrane, mocno okaleczone wnętrza przez domorosłych innowatorów - rolników itd, itp.

W zasadzie już zrezygnowany pojechałem oglądnąć ten egzemplarz. Wystawiony był za 16 tysięcy. Jadąc pomyślałem: „OK, jak będzie w miarę ładny i gość spuści do 13-stu, to biorę...".

Gdy stanąłem przed autem, od razu wiedziałem, że będzie mój. Pojazd był przywieziony z Holandii i na tle tych kilkunastu 160-ek, które oglądałem, wyglądał jak z salonu. Kompletne, mało zniszczone wnętrze (brakowało tylko tylnej kanapy, wiadomo Holandia...) oraz ogólnie świetna kondycja mechaniczna przeważyły szalę. I tak jest u mnie do dzisiaj i pewnie zostanie do śmierci technicznej.

Uterenowianie pojazdu następowało stopniowo i wszystkim „świerzakom” polecam taki system. Wiele mnie to nauczyło i pozwoliło poznać wóz na wylot. Najpierw pojeździłem na AT-eku 31", jednak szybko znudziło mi się ciąganie 2-tonowego pudła z lagru... Kolejnym etapem był więc 31" MT - przeskok w kosmos. Wóz zaczął działać jak na terenówkę przystało.

Peepuck2Ale wszystko to mało. Padło na modyfikację zawieszenia i kolejny rozmiar MT. Długo rozważałem, jak zmodyfikować resoraka. Przedłużanie wieszaków z miejsca odrzuciłem jako najgłupszy pomysł. Lift budy mnie nie satysfakcjonował. Nie zależało mi na upchnięciu większego koła, ale na zwiększeniu prześwitu. Z racji, że pojazd był wykorzystywany również na co dzień, SPOA budziło moje wątpliwości. Zdecydowałem się ostatecznie na mocno pionierską w tym okresie metodę stosowaną w tych modelach: obniżenie mocowań resorów. Wszystkie mocowania poszły niżej o 5 cm od oryginału z zachowaniem geometrii zawieszenia. Jak się później okazało, był to strzał w „dychę”. Pojazd prowadził się świetnie, w terenie na kołach 33" radził sobie bardzo dobrze i niewiele w sumie odbiegał od GR-ów. Z perspektywy czasu uważam, że w takiej konfiguracji pojazd był najsprawniejszy terenowo w całej historii użytkowania, pomimo iż w późniejszym czasie dostał jeszcze koła 35".

Oczywiście oprócz zawieszenia Patrol uległ ogólnemu przystosowaniu do użytkowania w terenie. Zderzaki z zaczepami, wyciągarka.... No właśnie, wyciągarka. A no leży sobie nasmarowana od 4 lat na półce, bo nie ma czasu ani komu zamontować;P

W planach na przyszłość jest doprowadzenie pojazdu do stanu może nie zabytkowego, ale będzie to już raczej pojazd czysto zlotowy, a nie pompa do gnoju...

W terenie planowana jest zaś przesiadka na GR-a. Co z tego wyjdzie? Czas pokaże…:)

Text i foto: Peepuck! (zobacz oryginalny opis Nissana w Garażu na forum.terenowo.pl)

Nissan Patrol K160/260 (1989) - dane techniczne

  • Paliwo: diesel
  • Typ silnika: 6 cylindrów w rzędzie, rozrząd na kołach zębatych
  • Pojemność silnika: 3,3 l
  • Moc: 98 KM
  •  
  • Typ napędu 4x4: dołączany przód 50/50
  • Skrzynia biegów: 5 biegowa, manualna
  • Skrzynia rozdzielcza: koła zębate
  • Mosty napędowe: przód C-200, tył H233B+ lsd, 1:4,375
  • Zawieszenie przednie: sztywny most+resor piórowy
  • Zawieszenie tylne: sztywny most+resor piórowy
  • Hamulce przednie: tarczowe
  • Hamulce tylne: bębny
  • Opony: BFG celebrity news 35" MT
  • Felgi: 15

Chcesz zaprezentować swoją firmę, zespół lub samochód na portalu TERENOWO.PL? Wejdź na forum.terenowo.pl - załóż bloga i/lub dodaj swoją terenówkę do garażu. To nic nie kosztuje, a zapewnia rozgłos w off-roadowym świecie. Najciekawsze wpisy oraz prezentacje samochodów będą prezentowane na głównej stronie TERENOWO.PL.

Pochwal się swoją terenówką!

 

Inne zmoty:

  • Range Lover (2004) - Krzysztof Turchan
    Range Lover (2004) - Krzysztof Turchan

    - Klasa TR3 - zawyrokował sędzia techniczny podczas rajdu Ładoga Trophy, który odbył się w czerwcu. Dla załogi zielonego Range Rovera - Rafała Kuziemskiego i Krystiana Łukaszewskiego ocena ta oznaczała rywalizację w gronie aut seryjnych, ale o nieograniczonym stopniu modyfikacji.

  • Land Rover Defender 90 (2005) - Marek Janaszkiewicz
    Land Rover Defender 90 (2005) - Marek Janaszkiewicz

    Marek Janaszkiewicz ma bardzo egzotyczną pasję. Rokrocznie uczestniczy swoim Land Roverem w malezyjskim rajdzie Rainforest Challenge, którego trasa wiedzie przez tropikalną dżunglę.

  • 403-konny Patrol by Extrem4x4 – przeszczep Biturbo
    403-konny Patrol by Extrem4x4 – przeszczep Biturbo
    Połączenie samochodu terenowego ze sportowym, użytkowym i trochę biznesowym. Ot takie auto „na co dzień” - dla wymagających i głodnych adrenaliny. Bielski serwis Extrem4x4 pochwalił się swoją najnowszą produkcją – jest nim 403-konny (!) Nissan Patrol, który najpierw został odrestaurowany (w najdrobniejszych detalach), a później poddany profesjonalnemu tuningowi.
  • Toyota BJ40 Darka Luberdy (2009) - serwisówka totalna
    Toyota BJ40 Darka Luberdy (2009) - serwisówka totalna
    Darek Luberda przyzwyczaił już nas do swoich nietuzinkowych samochodów. Ostatnią nowością w jego garażu jest czerwona (a jakże!) Toyota Land Cruiser, która w zamierzeniu miała być jego wozem... serwisowym.  Przebudowa sprawiła, że powstało auto zdolne wygrać niejeden rajd ekstremalny. Czyli... bez zaskoczeń:)
  • Peugeot 2008DKR16 - walka o tron
    Peugeot 2008DKR16 - walka o tron

    Sukces odniesiony przez zespół Peugeota w niedawnym China Silk Road Rally dowodzi, że przebudowa rajdówki 2008 DKR zmierza we właściwym kierunku. Tylnonapędowa bestia już niebawem będzie gotowa do startu w rajdzie Dakar 2016.

  • Land Rover Defender 110 wg Rayo 4x4 (2010) - terenowy batmobil
    Land Rover Defender 110 wg Rayo 4x4 (2010) - terenowy batmobil
    Legendarny pojazd Batmana – Batmobil – byłby superfajną bryką, gdyby nie jedna, podstawowa – z naszego punktu widzenia – wada: zero możliwości terenowych. Na nic zdałyby się naszemu bohaterowi jego liczne gadżety, gdyby przyszło mu ścigać Jokera poza granicami Gotham City. Metr za szosą Batmobil zawisłby bezradnie na podwoziu, a płaszcz Batmana szybko utytłałby się błotem. Wrocławska firma Rayo 4x4 postanowiła przyjść w sukurs „Netoperkowi”, sprawiając dla niego pojazd o znacznie większych możliwościach off-roadowych.