Land Serwis

Hummer (2004) - Maciej Majchrzak

07 Pazdziernika 2010
Widok Hummera w naszym kraju wciąż budzi sensację. Sytuacja ta – głównie z racji wysokiej ceny tego pojazdu oraz braku dilerów tej marki – nie ulegnie zmianie prawdopodobnie aż do momentu, gdy informacja o zamiarach wyposażenia naszego wojska w ten pojazd nie przestanie być jedynie kaczką dziennikarską. Póki co Hummery w Polsce policzyć można na palcach jednej ręki. Po naszych drogach (a czasem bezdrożach) jeździ również kilka mniej lub bardziej udanych jego kopii (ich podobieństwo z oryginałem zasadza się głównie na odwzorowaniu jego charakterystycznej karoserii). Autentycznego Hummera spotkać możemy jednak pod Łodzią, parkującego obok siedziby klubu Autotraper.

Jednym z założeń projektu protoplasty Hummera – wojskowego pojazdu HMMWV - była jego wielozadaniowość. Samochód miał być produkowany w 15 konfiguracjach, przy czym jego najważniejsze elementy: silnik, zespół napędowy oraz podwozie stanowiły niewymienialną podstawę. Humvee, bo tak zwykło się go nazywać, miał więc służyć jako wóz zwiadowczy, ambulans,C nośnik broni, półciężarówka czy minibus. Jednocześnie miał to być pojazd uniwersalny, dla którego nie straszne byłyby góry, arktyczne zimno czy gorące piaski pustyni. Z tego powodu prototypy HMMWV w czasie jazd próbnych na początku lat osiemdziesiątych pokonały blisko 600 tysięcy mil w najróżniejszych warunkach. Najlepiej wypadł pojazd przygotowany przez firmę AM General, która w ramach niebotycznego wówczas kontraktu wartego 1,2 miliarda dolarów podjęła się produkcji 55 tysięcy aut w okresie 5 lat.

Ciekawostką jest, iż „najlepszy wojskowy samochód świata” nie wszędzie jednak sprawuje się perfekcyjnie. Działania zbrojne podczas wojny w Bośni pokazały, iż maszyna o tak ogromnych rozmiarach nie radzi sobie na wąskich i krętych ścieżkach. W bośniackich górach i lasach dużo lepiej za to, jak wieść niesie, poczynał sobie... polski Honker, którego konstrukcja, choć archaiczna, ma istotną zaletę – jest małogabarytowa. Domeną Humvee są więc przestrzenie otwarte. Nie inaczej jest z jego cywilnym bratankiem, czyli produkowanym od 1992 roku Hummerem H1, który na pustyni radzi sobie równie dobrze jak na... szerokich bulwarach Hollywood.

Hummer łódzkiego Autotrapera został wyprodukowany w roku 1996. Samochód wyposażono w 6,5-litrową jednostkę napędową z ośmioma cylindrami w układzie V. Jej moc - 170 koni mechanicznych pozwala uzyskać prędkość 125 km/h, ale w praktyce rozpędzenie monstrualnego pojazdu do 100 km/h jest już dużym osiągnięciem.

Samochód posiada stały napęd na cztery koła, dwubiegowy reduktor, ręcznie blokowany centralny mechanizm różnicowy oraz samoczynnie blokujące się mechanizmy obu osi, co czyni z niego doskonałą terenówkę. Choć standardem w „prawdziwie terenowych” autach z napędem 4x4 są sztywne mosty napędowe, w Hummerze zastosowano zawieszenie w pełni niezależne zbudowane z wahaczy poprzecznych oraz sprężyn śrubowych, co wcale nie umniejszyło jego zdolności terenowych. Auto ma również niesamowity prześwit – 400 mm (tak dużą wartość osiągnięto dzięki zwolnicom – dodatkowym przekładniom umieszczonym przy kołach), niemal idealny kąt natarcia - 72° oraz imponującą głębokość brodzenia – 760 mm.

EChoć większość tych danych brzmi niczym ziszczone marzenie każdego, nawet maniakalnego off-roadera, Hummer ma również swoje przywary. Jest ciężki (w fabrycznej wersji waży 2830 kg), duży, małokomfortowy i bardzo paliwożerny. Choć wady te nie łatwo wyeliminować, można z nimi powalczyć. W celu zwiększenia zasięgu łódzki Hummer wyposażony został w dodatkowy, 70-litrowy zbiornik paliwa, co przy spalaniu 25-30 l/100 km jest dużym udogodnieniem. W trosce o komfort i bezpieczeństwo pasażerów ich fotele wymieniono na profesjonalne „kubełki” firmy Recaro. Podróż w nich upływa dużo milej, ale uczucie ciasnoty we wnętrzu pojazdu, które mieści tylko cztery osoby (większość miejsca w kabinie zajmuje szeroki tunel skrywający układy przeniesienia napędu), jest nieprzezwyciężalne.

W klubie Autotraper Hummer służy jako auto serwisowe oraz ciągnik lawety i wykorzystywany jest przy organizacji rajdów terenowych. Wcześniej występował w roli pojazdu serwisowego na Rajdach Tunezji i Maroka. W tym roku prawdopodobnie wróci na pustynne piaski przy okazji planowanego rajdu Autotraper Africa Challenge. Z myślą o dalekich wyprawach w samochodzie przeprowadzono kilka modyfikacji. Na jego dachu zamontowano między innymi potężny bagażnik, do którego przymocowano trzyosobowy, składany namiot. Jedna z ramek bagażnika służy jako uchwyt dla czterech dodatkowych reflektorów dalekosiężnych Hella. W podwoziu auta pojawiły się mocniejsze, bardziej wytrzymałe amortyzatory. W kabinie pasażerskiej oprócz wspomnianych już foteli kubełkowych zamontowano nieodzowny podczas podróży odbiornik GPS, dodatkowy kompresor Master oraz stanowiącą wielkie udogodnienie na biwakach przetwornicę prądu (z 12 na 220 V).

text: Arkadiusz Kwiecień, foto: Autor, General Motors

D25 lat Hummera
1979      Wojsko amerykańskie ogłasza konkurs na projekt pojazdu HMMWV (High Mobility Multipurpose Wheeled Vehicle - wielozadaniowy pojazd kołowy o wysokiej mobilności)
1980      Po 11 miesiącach od rozpoczęcia prac projektowych pierwsze jazdy testowe na pustyniach Nevady odbywa pojazd opracowany przez firmę AM General
1981      Do finału konkursu zakwalifikowane zostają trzy samochody przygotowane przez firmy: Teledyne, Chrysler Defense i AM General.
1983      Konkurs wygrywa Humvee firmy AM General, która otrzymuje pięcioletni kontrakt na wyprodukowanie 55 tysięcy pojazdów
1985      W fabryce AM General w Mishawaka rusza produkcja seryjna
1990      Początek konfliktu zbrojnego w Zatoce Perskiej – amerykański Humvee staje się gwiazdą mediów
1992      Do sprzedaży trafia limitowana seria Humvee „w cywilu”, która daje początek samochodom marki Hummer
1999      Prawa do marki Hummer odkupuje od AM General koncern General Motors
2000      Na wystawie w Detroit GM prezentuje następcę przestarzałego modelu H1 – Hummera H2 SUV; właściwości terenowe nowego pojazdu zostają ograniczone na rzecz podniesienia komfortu jazdy
2001      Premiera na wystawie w Nowym Jorku wersji rekreacyjnej Hummera - H2 SUT
2004      Pokaz na wystawie w Detroit kolejnej, koncepcyjnej wersji rozwojowej Hummera – pick-upa H3T


GWojskowy Humvee (rok 1990)








HHummer H1 celebrity news (rok 1992)








IHummer H2 SUV (rok 2000)









JHummer H2 SUT (rok 2001)







KHummer H3T (rok 2004)







Artykuł opublikowany w czasopiśmie "Giełda Samochodowa", nr 9/2004 (868) z dnia: 3 lutego 2004 roku.

 

Inne zmoty:

  • Toyota Tacohil - amerykański sen zespołu RaceCars
    Toyota Tacohil - amerykański sen zespołu RaceCars

    Janusz Ellert i Tomek Kwaśniewski po dwóch latach nieobecności na rajdowej scenie wracają na trasy w nowym aucie. Toyota Tacohil zbudowana w warsztacie ProXcars to prototypowa rajdówka wykorzystująca elementy m.in. Tacomy, Hiluxa, Land Cruisera 120 oraz licznych podzespołów stosowanych na co dzień przez amerykańskich off-roaderów. Premierowy start już za tydzień na Baja Drawsko, a dla rozbudzenia apetytu posłuchajcie opowieści Janusza o niepowtarzalnej Toyocie Tacohil.

  • Nissan Patrol K160/260 wg Peepuck! - na dobre i na złe
    Nissan Patrol K160/260 wg Peepuck! - na dobre i na złe
    Po okresie dłubania w szczepowym GAZ-ie 69 i długim rozbracie z off-roadem, w 2005 roku stałem się posiadaczem własnego samochodu terenowego - Nissana Patrola K160/260.
  • Dzip Dagmary Kowalczyk, czyli zaciągnąć Jeepa do warsztatu
    Dzip Dagmary Kowalczyk, czyli zaciągnąć Jeepa do warsztatu
    Długo dzwoniłam, męczyłam, targowałam się jak fachowa przekupa. Wreszcie... jest! Trafiony – zakupiony Jeep, prawie Wrangler, trafił w moje ręce. Znaliśmy się już wcześniej, gdy w 2010 roku zadebiutowałam nim w kobiecym rajdzie pod Krakowem. Potem nasze drogi się rozeszły, aż do września ubiegłego roku. Zaprzyjaźniony właściciel sprzedał mi go praktycznie za cenę złomu. I się zaczęło.
  • Fiat 500 (2010) wg EXTREM 4X4 i Rally Camp
    Fiat 500 (2010) wg EXTREM 4X4 i Rally Camp
    „Wyście chyba zwariowali, żeby pociąć nowa pięćsetkę ...” - takimi słowami najczęściej zwracali się do nas koledzy z branży przyglądający się pracom przy naszej nowej konstrukcji.
  • Tomcat Evo II (2009), czyli przeprawowy kocur z pazurami
    Tomcat Evo II (2009), czyli przeprawowy kocur z pazurami
    Tomcat to nazwa, która już na dobre zadomowiła się na listach startowych rajdów cross country na całym świecie. Jednak w konserwatywnej ojczyźnie Kocura nikt nie przypuszczał, że auto stworzone wyłącznie do rajdów szybkich można zmodyfikować tak, aby powstała jedna z najgroźniejszych przeprawówek.
  • Land Rover Defender 110 wg Rayo 4x4 (2010) - terenowy batmobil
    Land Rover Defender 110 wg Rayo 4x4 (2010) - terenowy batmobil
    Legendarny pojazd Batmana – Batmobil – byłby superfajną bryką, gdyby nie jedna, podstawowa – z naszego punktu widzenia – wada: zero możliwości terenowych. Na nic zdałyby się naszemu bohaterowi jego liczne gadżety, gdyby przyszło mu ścigać Jokera poza granicami Gotham City. Metr za szosą Batmobil zawisłby bezradnie na podwoziu, a płaszcz Batmana szybko utytłałby się błotem. Wrocławska firma Rayo 4x4 postanowiła przyjść w sukurs „Netoperkowi”, sprawiając dla niego pojazd o znacznie większych możliwościach off-roadowych.