| Fał Ósemka Szczurów (2009), czyli Patrol Evo III z Ełku |
Po kilku latach taplania się w błocie, znudziło się nam przerabianie i ciągłe ulepszanie wysłużonego już przez kilka sezonów auta. Postanowiliśmy zbudować nową wyścigową przeprawówkę od podstaw. Miała być silna, wygodna, niewysoka i niezawodna… Miała spełniać nasze osobiste wymogi: nie za ciasna dla „Szczura” i nie za obszerna dla „Cichego”… To tak jak idealna kobieta dla nas obu:)Koncepcją ramy i jej wykonaniem zajął się Grzesiu Milanowski z Augustowa. Połączył dwie przednie połówki Patrolowych ram. Reszta powstawała w warsztacie naszego przyjaciela i zarazem mechanika teamu Karola Jóźwickiego. (www.braciaki4x4.pl) Na ramie powstała klatka bezpieczeństwa; chodziło nam o to, aby była to lekka i mocna konstrukcja z bezszwowych rur, która łagodnie zniesie kontakt z drzewem lub inną przeszkodą w terenie. Dosyć już mieliśmy klepania kanciastych blach po każdym wypadzie w teren. Poszycie wykonane zostało z cienkiej aluminiowej blachy. Pod maską mruczy jednostka napędowa BMW serii 7, prawie 300-konne V8 o poj. 4.4 litra. Moc z układu napędowego przekazywana jest za pomocą zmodyfikowanych wałów napędowych od Robura (krzyżaki te zdolne są pracować pod dużo większym kątem od innych) na seryjne mosty Patrola. W przednim moście zamontowana została blokada ARB oraz wzmacniane przeguby, w tylnym zaś pozostała blokada seryjna. Chłodnica zrobiona jest na zamówienie, na niej pracują sterowane automatycznie lub ręcznie elektryczne wentylatory. Stulitrowy zbiornik paliwa wykonany również na zamówienie z aluminium, o specjalnej konstrukcji, pozwalającej na pokonywanie bardzo ostrych wzniesień i stromych trawersów bez obawy o przerwę w dostawie paliwa. Podobnie uczyniliśmy z misą olejową silnika, oryginalna niestety nie pozwalała na większe odchyły auta od poziomu. Aluminiowa deska rozdzielcza dostosowana jest optymalnie do potrzeb kierowcy i pilota (każdy z nas osobiście wykonał swoją połowę), komputer zamknęliśmy w hermetycznie szczelnej skrzynce. Na pokładzie oczywiście metromierz, GPS i inne potrzebne graty. Z tyłu auta wspomagająca, elektryczna winda T-max. Zawieszenie to kute wahacze z przodu i z tyłu, amortyzatory Trail Master, sprężyny wykonane na zamówienie. W całym zawieszeniu zastosowaliśmy komplet zwykłych oraz mimośrodowych tulei firmy Super Pro. Instalacja elektryczna została wykonana samodzielnie i oczywiście ukryta w klatce bezpieczeństwa. Terenówka stoi na oponach Maxxis Creepy Crowler 37/14,5/15 i mocno odsadzonych felgach posiadających wewnętrzne i zewnętrzne beadlocki. Waga auta gotowego do rajdu to 1770 kg. Konstrukcja przerosła nasze oczekiwania. Sezon 2009 zarezerwowaliśmy na sprawdzenie auta, a udało się wygrać kilka rajdów w tym VII edycję Zmota Challenge oraz zająć II miejsce w Polskiej Lidze Przeprawowej. Text: Dariusz Buźniak, fot. Archiwum załogi |













