Home icon Home»ZMOTY»Monster-Cat by Extrem 4x4 – Navara o kocim spojrzeniu
Monster-Cat by Extrem 4x4 – Navara o kocim spojrzeniu

Słyną z budowania nietuzinkowych terenówek. To z ich warsztatu wyjechały takie sławy jak Smoczyca (w kilku EVOlucjach), Fiat 500 4x4 czy Nissan Patrol na Nitrodopingu. Najmłodszym dzieckiem bielskiego EXTREM-u 4x4 jest Monster-Cat, który zrodził się z niewinnej Navary 2.5 dci. Oto historia budowy „Potwornego Kocura”.

Pod  nazwą Monster-Cat kryje się idea stworzenia niepowtarzalnego i budzącego respekt pojazdu terenowego, który nie tylko miał wyglądać, ale i jeździć w terenie. Inspiracją dla chłopaków z EXTREM-u 4x4 stały się pojazdy budowane przez Islandczyków do jeżdżenia po głębokim śniegu i lodowcach. - Nasze warunki terenowe i klimatyczne wymuszają konstrukcje o trochę innym przeznaczeniu - mówi Adrian Baron. - Śnieg co prawda również występuje, ale do tego mamy jeszcze, a nawet przede wszystkim grząskie błota, piaski czy torfowiska. Same obciążenia układu napędu inne są na śniegu czy lodzie –  gdzie tak naprawdę walczy się w poszukiwaniu przyczepności kół, a inne w piasku czy błocie – gdzie tylko dynamiczna jazda pozwala z sukcesem wygrzebać się z przeszkody. Islandczycy stosują ponadwymiarowe, specjalnie tylko dla nich produkowane ogumienie zimowe w rozmiarach ok. 38”. U nas takie rozwiązanie niezbyt się sprawdza, szczególnie w lecie - no bo jak? zimówką do błota??? To spowodowało, że musieliśmy pójść nieco inną drogą i znaleźć właściwsze ogumienie – stricte terenowe. Tak powstał pierwszy Monster-Cat.

Na bazę wybrany został najpopularniejszy na naszym rynku pick-up: Nissan Navara 2.5dci. - Znamy ten pojazd dogłębnie, gdyż od lat tuningujemy i użytkujemy klika sztuk – mówi Adrian. - Samochód fabrycznie posiada dość mocny silnik oraz wytrzymały układ napędowy, a dodatkowo całość wspiera się na solidnej ramie, co w dzisiejszych terenówkach powoli staje się już rzadkością. Przeznaczenie roboczo-budowlane pojazdu typu pick-up wyklucza nadmiar awaryjnej w terenie elektroniki.

Nissan został podniesiony i otrzymał odpowiednio wzmocnione zawieszenie o lifcie ok. 15 cm wykorzystujące elementy OME Sport (wraz ze zwiększonym ogumieniem nadwozie wędruje w górę o ok. 22 cm).  Dla bardziej wymagających istnieje możliwość montażu kompletu wyczynowego amerykańskiego zawieszenia typu baja z 2.5” amortyzatorami Sway-A-Way lub Profender.

Przeróbka ta umożliwia montaż kół z ogumieniem terenowym o rozmiarze 37-38” wraz ze specjalnymi felgami i dystansami z przestawnym rozstawem. Aby być w zgodzie z przepisami, pojawiły się również odpowiednio wyprofilowane poszerzenia błotników, które obejmują koła nawet w czasie „akcji” off-roadowych. Bazowy model Monster-Cata otrzymał ponadto płyty osłonowe podwozia i wzmocnienia obudów mechanizmów, solidne zderzaki off-road, wyciągarkę elektryczną i snorkel.

Na życzenie podnoszona jest moc i moment obrotowy silnika (- Na razie wykręciliśmy z Nissana Navary ok. 230 KM i 500 Nm, ale da się dużo więcej – mówi Adrian). Wymagający klient może również zamówić zmianę przełożeń mostów napędowych, wzmocnienie sprzęgła i założenie koła jednomasowego w miejsce dwumasowego. Możliwy jest również montaż orurowania (takiego jak progi, roll-bar, itp.) oraz innych dodatków off-roadowych wedle  życzenia typu: blokady mostów, oświetlenie, zabudowa skrzyni ładunkowej, itp. - Monster-Cat jest kierowany nie tylko do odbiorców off-road – mówi Adrian Baron. - Dzięki odpowiednio zestrojonemu podwoziu można nim przyjemnie jeździć na co dzień -  nawet w zatłoczonym mieście, uważając jedynie na „maluczkich”,  aby nie nadepnąć ich wielką łapą kota.

Monster-Caty będą budowane wyłącznie na bazie terenowych pick-upów. Pierwsza realizacja Extremu 4x4 powstała na bazie Nissan Navary D-40, czyli modelu obecnie sprzedawanego w salonach. Niebawem ukończone zostaną prace nad nową Toyotą Hilux Monster-Cat, a niedługo później  zaprezentowana zostanie wersja rajdowa Navary Monster-Cat R ze skróconym rozstawem osi i dwudrzwiowym nadwoziem do rajdów typu cross country.

AreK, fot. Extrem4x4

Nissan Navara D40 Monster-Cat – cennik modyfikacji (w PLN):

1. Zawieszenie/lift:
- albo bodylift 10 cm i 5 cm lift zawieszenia = 11000,00
- albo zestaw Calmini/Sway-A-Way Coil Over 2.5" typu baja (+15 cm) z montażem = 18000,00

2. Zestaw osłon aluminiowych Extrem 4x4 przód z drążkami, osłona silnika i mostu + montaż = 2500,00

3. Snorkel + montaż = 1200,00

4. Montaż poszerzeń nadkoli z lakierowaniem pod kolor i przeróbkami blacharskimi = 8000,00

5. Koła: opony BFG MT 37x12,50r17 + dystanse przestawne+ felgi 17x10 (et-40) Black 5 sztuk (8000,00) + opcja z beadlock (2500,00) = 10500,00

6. Progi boczne wzmocnione rurowe z ryflem alu = 2000,00

7. Pałąk na pakę (podwójny rollbar) z demontowalnym mocowaniem koła = 3500,00

8. Zderzak tylny off-road komplet = 1800,00

9. Orurowanie przód = 1500,00

10. Oświetlenie, halogeny xenon przód 4 sztuki = 3000,00

11. Montaż wyciągarki 5,5 T, lina syntetyk + płyta pod wyciągarkę = 4500,00
Opcja: zderzak stalowy 4MAD (4500,00)  + wyciągarka (2500,00) = 6500,00

12. Montaż zwolnionych przełożeń mostów = 8500,00

13. Tuning silnika: duży IC, 3/2.5" wydech, dolot, program/hamownia (real na ok. 230 KM/500 Nm) = całość ok. 9000,00
lub tylko program (ok. 200 KM/450 Nm) = ok. 3000,00

14. Sprzęgło spieki 260/koło jednomasowe - kpl = 6500,00

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 

Dodaj komentarz