| Siła kobiet - wystartowała Yekaterina 2011 (dzień 1 i 2) |
Długooczekiwany start rajdu Yekaterina odbył się w Sobotę na gdańskiej starówce, na Targu Rybnym. Po krótkiej chwili dla reporterów i odprawie, a także obowiązkowym koncercie Romka Koperskiego (w roli fortepianu wystąpiło tym razem elektryczne pianino) ruszyliśmy w konwoju na wschód – prosto z trasy, specjalnie dla TERENOWO.PL, donosi Gosia Gongolewicz. ZOBACZ TAKŻE: Tramwaj zamieniła na Land Rovera. Henryka Krzywonos na starcie Yekateriny | Off-Road na obcasach, czyli Iwona i Gosia jadą na rajd do Rosji | "Yekaterina" - Międzynarodowy Rajd Samochodowy Kobiet Pierwszy dzień przebiegł bez żadnych problemów, trasa prowadziła głównie drogami asfaltowymi, pogoda idealna do jazdy – temperatura w okolicy 15 stopni, nie za wiele słońca. Po drodze zwiedziliśmy kwaterę Hitlera - Wilczy Szaniec, potężne konstrukcje bunkrów świetnie wtapiających się w otoczenie i tworzących swoiste miasto robiły duże wrażenie. Dalsza część trasy pierwszego etapu również poszła gładko, urozmaiceniem okazał się szutrowy dojazd do bazy noclegowej w Mikołajewie nad jeziorem Wigry. Wieczór zakończył się integracją przy ognisku do późnych godzin nocnych, a dla niektórych nawet wczesnoporannych. Cały czas możemy liczyć na wsparcie techniczne, które zapewnia niemiecka (męska) ekipa w Touaregu i Porsche Cayenne. Na szczęście do tej pory ich pomoc, poza dodawaniem otuchy i urozmaiceniem kobiecego towarzystwo, nie była póki co potrzebna. Jutro do przejechania mamy już znacznie dłuższy dystans i przekroczenie granicy z Rosją. Dopiero tam zacznie się prawdziwa przygoda. Gosia Gongolewicz |













