Land Serwis

Baja 300 Mitteldeutschland 2013 – przeprawowe cross-country

PB0_7988Przyzwyczailiśmy się już, że na zawodach Baja 300 (kiedyś Baja Saxonia) Polacy odgrywają główne role. Zwycięstwa w Lipsku odnosili m.in. Krzysztof Ostaszewski (i to nie raz), Krzysiek Kretkiewicz, a w ubiegłym sezonie w obu klasach samochodowych triumfowali Jurek Bodzioch i Wojtek Tolak. W tym roku zwyciężyć wprawdzie się nie udało, ale pozostawiliśmy po sobie dobre wrażenie. Najlepszym z polskich samochodów był Zordrag EVO1 Jacka Iskry, który wywalczył 5. lokatę w klasie powyżej 2 litrów.

Na rajd przybyli klasowi zawodnicy z całej Europy - dwudniowe zawody cieszyły się ogromną popularnością. Do startu szykowały się doinwestowane Gelendy, Wildcaty, Toyoty, a obok nich potężne Unimogi, MAN-y i... sam król Dakaru – Iveco z Gerardem De Rooyem za kierownicą. Nie brakowało również motocykli i quadów. Wiele zespołów przybyło w pełnym składzie – z licznymi wozami serwisowymi i zastępem mechaników. Już samo miasteczko rajdowe oglądane z lotu ptaka czyniło imponujące wrażenie. Atmosfera ponoć nie do opisania! (my się nie podejmujemy;)

Ale pogoda niestety nie sprzyjała zawodnikom – zwłaszcza tym, którzy przybyli na Baja 300, nastawiając się na typowy, szybki rajd cross-country. Ulewny deszcz, który padał jeszcze o poranku pierwszego dnia rajdu, a nawet burza skutecznie „ubłotniły” trasę,  zamieniając ją miejscami w soczystą przeprawówkę. Gdy wyjechały na nią auta, a potem ciężarówki, dopełnił się Armageddon – terenówki padały jak muchy, ulegając awariom lub utykając na przeszkodach. Biada temu, kto na rajd wybrał się na „ATekach”... Na dodatek przejechać trzeba było niemało – w pierwszym dniu 3 pętle po ok. 80 km, a nazajutrz 6 pętli po 40 km. Na szczęście w drugim dniu zawodów przeszkód było nieco mniej, a pod kołami zrobiło się nieco twardziej.

Polskich off-roaderów w tym roku reprezentowało 5 załóg samochodowych, off-roadowy debiutant... Tomasz Gollob startujący na motocyklu w barwach Speedbrain oraz znany i lubiany quadowiec Maciek Albinowski, który na poprzedniej edycji Baja 300 zaliczył paskudny wypadek. Po wyleczeniu ran fizycznych Maciek chciał jeszcze uzdrowić swego ducha. I choć rajdu nie ukończył  (awaria zębatki), to długo był jego liderem, deklasując swych rywali. Kuracja więc się dokonała! Gollob natomiast zaliczył udany debiut, kończąc rajd na 74. pozycji, choć po raz pierwszy w życiu korzystał np. z off-roadowej nawigacji. Błędów uniknął (2 ominięte CP), ale to, że rokuje duże nadzieje, to mało powiedziane! Nie jest już tajemnicą, że naszego żużlowca już niebawem zobaczymy na trasach Dakaru!

W klasie samochodowej wystartowały aż trzy Zordragi: EVO1 Jacka Iskry i Bartka Kędzierskiego, EVO2 Pawła Kity i Bartłomieja Garbicza oraz najnowszy (z silnikiem M Power!) EVO3 Emmanuela Laffineuse'a i Krzysztofa Żukowskiego. - Początek rywalizacji był nawet OK – opowiada Jacek Iskra. - Ale potem, gdy na trasę wjechały ciężarówki, wszystko rozjechały! Droga stawała się coraz trudniejsza. Na dodatek spadł nam wężyk od spryskiwaczy i do końca pierwszego dnia jechaliśmy z brudną szybą. Na mecie czekała na nas niestety 2-godzinna kara za błędne pokonanie azymutów, ale i tak na półmetku zajmowaliśmy dobrą, 9. pozycję... Zordrag Pawła nie miał żadnych problemów, natomiast u  Emmanuela awarii uległ niestety alternator, co skończyło się dla niego taryfą.

Drugi dzień zaczął się dla ekipy Zordragów nie mniej pechowo. Już po 15 km w tył EVO1 wjechała holenderska załoga i unieruchomiła go na blisko pół godziny. Gdy Jacek wrócił na trasę, zabrał się ostro do odrabiania strat. Ambitna jazda opłaciła się – załoga Iskra-Kędzierski ostatecznie ukończyła rajd na 5. pozycji. 3 miejsca niżej uplasowali się Paweł z Bartkiem, a Emmanuel znów zaliczył taryfę – tym razem z powodu awarii napędu. 

Trudna, „przeprawowa” trasa nie czyniła za to większego wrażenia na Gracie nr 7, którym w Baja 300 startował Jacek Kozakiewicz. - Na trasie nic nas nie zatrzymało – opowiada Jacek. - Zarówno w piątek, gdy było więcej błota, jak i w sobotę, gdy odpadło kilka przeszkód i wszyscy zaczęli jechać szybciej. Niestety w zawodach nie mógł uczestniczyć mój stały pilot, a dla jego zastępcy był to bodaj pierwszy start w terenie. Skończyło się na ominięciu paru CP-eków i dużych karach czasowych... Mimo to miałem mnóstwo frajdy, zawody były znakomicie zorganizowane, sporo się na nich nauczyłem. Cieszę się, że w ogóle mogłem w nich uczestniczyć, a zawdzięczam to firmom 4xDrive i Cossak, którym chciałbym w tym miejscu bardzo podziękować.

Grat Jacka Kozakiewicza uplasował się na 57. pozycji, za to Robert Kufel i Dominik Samosiuk zajęli miejsce 34, tyle że... Gratem nie startowali. Twórcy legendy tego pojazdu od tego sezonu własnego Grata nie mają (bo sprzedali) i pracują nad nowymi projektami. Jednym z nich jest Nissan Navara T2, który na Baja 300 przeszedł swój chrzest bojowy. - Najgorzej było pierwszego dnia, czyli w piątek - opowiada Robert Kufel. - W wielu miejscach na trasie czekały na nas przeszkody wodne i błotne, a my... jechaliśmy an AT-ekach. Wymagające były również ostre, piaskowe podjazdy. Ponieważ był to debiut naszego Nissana, specjalnie staraliśmy się go nie oszczędzać, co skończyło się ukręceniem półosi w piątek i urwaniem wahacza w sobotę. Mimo to jestem z niego bardzo zadowolony... Teraz czeka nas już tylko dopracowanie konstrukcji i wzmocnienie kilku miejsc, które tego wymagają.

Konstrukcję nowego Nissana Navary zespołu 4xDrive wkrótce opiszemy szczegółowo na łamach TERENOWO.PL. Samochód (i kilka jemu podobnych maszyn) szykowany jest do walki w RMPST, które w tym roku rozpoczną się w czerwcu od zawodów Baja Carpathia.

Najszybszym autem Baja 300 2013 było... IVECO Gerarda celebrity gossip De Rooya.

AreK, fot. Paolo Baraldi

BAJA 300 Mitteldeutschland - wyniki:

Motocykle do 180 kg

Miejsce Zawodnik Pojazd Czas Liczba CP
1 Goncalves, Paulo Speedbrain (450 Rally) 08:34:57 72
2 Diesel, Benjamin KTM (EXC 450) 09:15:55 72
3 Wijnhoven, David KTM (EXC 450) 09:30:43 72
...74 Gollob Tomasz Speedbrain (450 Rally) 50:13:18 28

Samochody powyżej 2,0 l

Miejsce Kierowca Pojazd Czas Liczba CP
1 Aarts, Rick Bowler (Wildcat) 8:14:48 72
2 Cossus, Didier Land Rover (Freelander) 9:01:32 72
3 Zeller, Rene Land Rover (Range Rover) 9:34:40 72
4 Jasper, Herman Toyota (HDJ 100) 9:45:53 72
5 Iskra, Jacek Zordrag EVO1 11:13:57 70
8 Kita, Paweł Zordrag EVO2 11:58:56 69
34 Kufel, Robert Nissan Navara 28:34:08 54
50 Laffineuse, Emmanuel Zordrag EVO3 46:19:30 32
57 Kozakiewicz, Jacek Grat 50:05:08 28