Nielitościwy Hannibal - V etap rajdu Drezno-Wrocław (Dresden-Breslau) 2009

 
 
470 kilometrów – aż tyle zawodnicy musieli pokonać w trakcie czwartkowego etapu „Hannibal”. Łatwo sobie wyobrazić, jak wiele kosztowało to ich wysiłku. W czołówce prawdopodobnie nie zaszły jednak poważniejsze zmiany. O najwyższe lokaty w „generalce” walczy Paweł Oleszczak, a w pierwszej dziesiątce powinni się jeszcze plasować Robert Kufel i Marek Schwarz.

Hannibal podzielony był na kilka oesów. Pierwsze rozegrano jeszcze w pobliżu poprzedniego obozu na poligonie drawskim, a ostatni był już wytyczony na terenach wojskowych Żagania i Trzebienia.

By osiągnąć dobry wynik na tak długim etapie, niezbędna była dobra nawigacja, a z tą niektórzy zawodnicy mieli już problemy na samym początku. Spora część trasy wiodła czołgówkami, na których w wyniku częstych ostatnio opadów deszczu aż roiło się od głębokich dziur z wodą. – Jedziemy w otwartej kabinie i niemal każda kałuża spada wprost na nas – mówi Wojtek Kałamaga, pilot Marka Schwarza. – Niebyt to przyjemne uczucie…

Woda na Hannibalu dała się zawodnikom mocno we znaki. Na trasie oprócz kałuż nie brakowało głębokich, czasem wręcz niebezpiecznych przepraw. Jedną z nich – na Kwisie – organizator zdecydował się odwołać, by nie narażać zawodników. Ale i wcześniejsze brody do łatwych nie należały.



Kuriozalną przeszkodą był zwłaszcza przejazd przez rzekę na początku drugiego oesu. Większość zawodników zgodnie z duchem walki nie wahała się zmierzyć z wodą, ale byli też i tacy, którzy na drugą stronę rzeki przemykali w trymiga… mostkiem. Na przeszkodzie zabrakło niestety sędziów, którzy byliby świadkami tego oszustwa. Wielu zawodników pokazało jednak, że fair play mają we krwi i zmierzyło się z głębokim brodem. Dla niektórych, jak np. dla polskiej Toyoty, która wywróciła się podczas winchowania, skończyło się to nieciekawie… Mój podziw wzbudziły natomiast dwie liderujące załogi Mercedesów, które przejechały na drugą stronę rzeki bez pomocy wyciągarki. Pawłowi Oleszczakowi do wdrapania się na brzeg zabrakło dosłownie centymetrów…

Najszybsze auta docierały w okolice Żagania już wieczorem. Ostatni oes miał kilkadziesiąt kilometrów i wiódł m.in. przez znane wszystkim kibicom rajdu brody „Złota Struga” i na Czernej w Żagańcu, które po deszczach były mocno wezbrane. Ale i tu kilka załóg pokazało mistrzowskie umiejętności, przejeżdżając „suchą” stopą na drugi brzeg. Dla większości jednak była to kolejna (na szczęście już ostatnia tego dnia) okazja, by skosztować zimnej kąpieli… Pechowcem był między innymi Jacek Ambrozik, którego Suzuki utknęła w wodach Czernej. Gdy wreszcie z nich się wydostała, blisko już mety, przy dużej prędkości, urwało się w niej koło. Na szczęście zawodnikom nic się nie stało i ukończyli etap. Koła przez całą noc jednak nie znaleźli…

Mnóstwo załóg jeszcze po północy walczyło na trasie, dlatego organizatorzy przesunęli start przedostatniego etapu na popołudnie. Będzie to już niemal ostatnia okazja, by poprawić swój wynik. „Wyścigowy” etap sobotni będzie miał już bardziej charakter pokazowy.

Text i foto: Arek Kwiecień / Sigma Pro
 
Pełne wyniki: samochody / ciężarówki / motocykle

1.jpg
10.jpg
100.jpg
101.jpg
102.jpg
103.jpg
104.jpg
105.jpg
106.jpg
107.jpg
108.jpg
109.jpg
11.jpg
110.jpg
111.jpg
112.jpg
113.jpg
114.jpg
115.jpg
116.jpg
117.jpg
118.jpg
119.jpg
12.jpg
120.jpg
121.jpg
122.jpg
123.jpg
124.jpg
125.jpg
126.jpg
127.jpg
128.jpg
129.jpg
13.jpg
130.jpg
131.jpg
132.jpg
133.jpg
134.jpg
135.jpg
136.jpg
137.jpg
138.jpg
139.jpg
14.jpg
140.jpg
141.jpg
142.jpg
143.jpg
144.jpg
145.jpg
146.jpg
147.jpg
148.jpg
149.jpg
15.jpg
150.jpg
151.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
19.jpg
2.jpg
20.jpg
21.jpg
22.jpg
23.jpg
24.jpg
25.jpg
26.jpg
27.jpg
28.jpg
29.jpg
3.jpg
30.jpg
31.jpg
32.jpg
33.jpg
34.jpg
35.jpg
36.jpg
37.jpg
38.jpg
39.jpg
4.jpg
40.jpg
41.jpg
42.jpg
43.jpg
44.jpg
45.jpg
46.jpg
47.jpg
48.jpg
49.jpg
5.jpg
50.jpg
51.jpg
52.jpg
53.jpg
54.jpg
55.jpg
56.jpg
57.jpg
58.jpg
59.jpg
6.jpg
60.jpg
61.jpg
62.jpg
63.jpg
64.jpg
65.jpg
66.jpg
67.jpg
68.jpg
69.jpg
7.jpg
70.jpg
71.jpg
72.jpg
73.jpg
74.jpg
75.jpg
76.jpg
77.jpg
78.jpg
79.jpg
8.jpg
80.jpg
81.jpg
82.jpg
83.jpg
84.jpg
85.jpg
86.jpg
87.jpg
88.jpg
89.jpg
9.jpg
90.jpg
91.jpg
92.jpg
93.jpg
94.jpg
95.jpg
96.jpg
97.jpg
98.jpg
99.jpg
 

 

Komentarze  

 
0 #1 Żaganianka 2009-07-03 12:40
Czerna, nie : Czarna.
Cytować
 
 
0 #2 Highway 2009-07-03 13:55
Czy tylko ja nie widzę tu fotek z Hannibala?
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

SERWISY SPECJALNE: