Terenówki Mercedesa służą w wojsku od kilkudziesięciu lat. Zapach prochu znał już Mercedes G5, produkowany od 1937 roku, który w czasie II wojny światowej był używany przez Wehrmacht. Także Mercedesy Klasy G w swej ponad 30-letniej historii przymierzały mundury wielu armii na świecie. Nowym poborowym jest Mercedes-Benz LAPV 6.X Concept, który niedawno zaprezentowany został na wystawie EUROSATORY 2010.Mercedes-Benz LAPV 6.X Concept to kolejny pojazd z serii LAPV, czyli Light Armoured Patrol Vehicle (lekki uzbrojony wóz patrolowy). Koncepcyjna „Szóstka” – podobnie jak i jej poprzednik, model LAPV 5.4, który wkrótce ma rozpocząć karierę w Bundeswehrze – powstała na bazie G Klasy, która została odpowiednio doposażona i zmodyfikowana, co zwiększyło jej możliwości zarówno terenowe, jak i bojowe.
50-stopniowy kąt najazdu i 45-stopniowy kąt zjazdu LAPV 6.X to marzenie każdego off-roadera. Zazdrość (i podziw) budzi również 45-centymetrowy prześwit, który jest efektem zastosowania mostów portalowych zaprojektowanych przez firmę LeTech (jej właściciel Andreas Lennartz pracował niegdyś w ORC; obecnie specjalizuje się w rajdówkach budowanych na ramach przestrzennych). Przy każdym kole znajdują się wentylowane, hydrauliczne hamulce tarczowe, a także amortyzatory o regulowanym skoku (zmian ustawienia dokonywać można nawet w trakcie jazdy!), które pozwalają dostosować wysokość zawieszenia do warunków terenowych. Jakby tego było mało, koła wyposażono w centralny system pompowania – wjeżdżając np. na piasek kierowca ma możliwość obniżenia ciśnienia w oponach (BF Goodrich MT KM2 o rozmiarze 37x2.50xR18) bez opuszczania kabiny. By ponownie je napompować, wystarczy nacisnąć przycisk i po sprawie!
Mercedes LAPV 6.X imponuje jeszcze pod wieloma innymi względami. Żadnego wrażenia nie czynią na nim brody o głębokości 1 metra. Mimo swej dużej masy i gabarytów potrafi rozpędzić się do prędkości 150 km/h, transportując jednocześnie ładunek o masie – bagatela! – 1,3 tony.
LAPV 6.X stanowi kompromis pomiędzy wozem pancernym a lekkim pojazdem zwiadowczym. Jest wszędobylską terenówką, która jednocześnie zapewnia znakomitą ochronę dla podróżujących w niej żołnierzy. Auto zabezpieczone jest modularnym systemem osłon przeciwpancernych. Gdy jeden z modułów zostanie uszkodzony, jego wymiana jest szybka i niekłopotliwa. Pod jego podłogą zamontowana jest płyta przeciwminowa.
Mercedes w kooperacji z firmą EADS wyposażył LAPV 6.X w zaawansowane systemy łączności, nawigacji i kontroli. Ciekawostką jest m.in. rejestrator danych przypominający „czarne skrzynki” wykorzystywane w lotnictwie. Jego funkcją jest m.in. zapis położenia pojazdu i status jego aktualnego użycia. Auto posiada również specjalistyczny radionadajnik, powalający na rozmowę w kilku systemach łączności, a także odporny na podsłuch i zakłócenia terminal komunikacyjny Tetrapol.
O takim żołnierzu jak Mercedes-Benz LAPV 6.X Concept marzą zapewne dowódcy wszystkich armii świata.
text: Arek Kwiecień
Komentarze
kupilbym sobie taki woz nawet do prywatnego uzytku.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.