| Startuje Magam Trophy 2011 – kto wygra z Gratami? |
Już za chwilę, już za momencik – startuje XI edycja Magam Trophy! Rajdu obowiązkowego w kalendarzu off-roaderów pragnących zaliczać się do czołówki przeprawowej Polski. Znów będzie ekstremalnie, ciężko i „pod górkę”. A czasem i z górki, bo rajd znany jest ze swej urozmaiconej trasy. W tym roku trawersy mają przeważać nad przeszkodami błotnymi. Dyrektor rajdu, Wojtek Gołębiowski, ostrzega – tegoroczna trasa będzie jeszcze trudniejsza niż w latach poprzednich! ZOBACZ TAKŻE: Dział specjalny Magam Trophy - Będzie więcej jazdy i więcej przeszkód, zwłaszcza trawersów, które stanowią dobry sprawdzian dla techniki zawodników – mówi „Gołąb”. - Gdy otaśmowywaliśmy przeszkody, mieliśmy do wyboru warianty łatwiejsze bądź trudniejsze i zwykle wybieraliśmy te… trudniejsze. Jeden z etapów wydaje mi się nawet tak wymagający, że zastanawiam się jeszcze, czy nie wydłużyć limitu czasu. Oczywiście jeśli popsuje się pogoda, trudności się zwielokrotnią. Ale i tak sucho nie jest! Na dziś jest jednak optymalnie – ani sucho, ani mokro. Lista startowa rajdu liczy obecnie 18 załóg, które potwierdziły swoje przybycie. Wielu zawodników informowało jednak, że obowiązkowe wpisowe opłaci na miejscu, tak więc prawdziwą liczbę załóg poznamy w sobotnie południe. Ale już teraz rywalizacja zapowiada się baaardzo intrygująco. Przede wszystkim w akcji zobaczymy aż trzy Graty (ktoś proponował wprowadzenie dla nich oddzielnej klasy?). Za ich sterami zasiądą zwycięzcy edycji 2010 (Łukaszewski/Duhanik) oraz 2009 (Kufel/Samosiuk), którzy na pewno stoczą zażarty pojedynek. Może gdzie dwóch się bije zwycięży ten trzeci, czyli duet Kado/Kubis? Kandydatów do wygranej jest dużo więcej i by kogoś nie pominąć, wymieniać ich nie będziemy, ale wystarczy rzut oka na listę startową, by wyłuskać z niej wiele znanych nazwisk. Na liście „niepotwierdzonej” znajdują się ponadto 24 załogi, wiele z ich również z dużymi aspiracjami.Rajd rozpoczyna się w sobotę od prologu, który zapewne jak zawsze zgromadzi tłumy widzów (dodatkowym magnesem będzie koncert Varius Manx oraz mnóstwo atrakcji dla dzieci z okazji ich zbliżającego się święta). – Na zawodników czeka zaś „błotna” kąpiel, znana z roku ubiegłego – mówi Wojtek Gołębiowski. – Wypompowaliśmy z niej wodę, ale i tak da się samochodem wjechać tylko na 2 metry. Taki „dziwny” lagier… W tym roku załogi startują parami i pokonują tylko jedną pętlę. Szacunkowo jeden samochód będzie potrzebował na to około 5 minut. Po rozgrzaniu silników na prologu, a następnie krótkiej chwili odpoczynku już w sobotę o godz. 22 zawodnicy muszą stawić się na starcie etapu nocnego. A po nim, przez kolejne cztery dni, aż do środy czekają na nich kolejne etapy. Najtrudniejsze przeszkody podobno znajdują się w okolicach Bobolic, dokąd zawodnicy dotrą mniej więcej w połowie rajdu. We środę o godzinie 20 poznamy zwycięzców. AreK Magam Trophy 2011 - lista załóg potwierdzonych (stan na 27.05.2011):
Harmonogram Magam Trophy 2011:
|
/>


































