Sport (692)

W ostatnich latach buggy skonstruowane przez Peugeota zdominowały rywalizację w rajdzie Dakar, mobilizując swych głównych rywali do opracowania własnego projektu terenówki z napędem na tył. Już w ubiegłym roku Toyota pochwaliła się Hiluxem Evo, który jak na razie wydaje się ustępować możliwościami dopracowanej konstrukcji Hiluxa T1. Podobny krok uczynił wreszcie zespół X-Raid, testujący od pewnego czasu samochód amerykańskiej stajni Jefferies Racing – w Dakarze 2016 za kierownicą Zebry Buggy zasiadał Guerlain Chicherit, którego na początku tego sezonu zastąpiła Jutta Kleinschmidt. Wszystko po to, by zbierać doświadczenia i wiedzę. Efektem wielomiesięcznej pracy inżynierów z Treburu jest nowy MINI John Cooper Works Buggy, którym w najbliższym Dakarze wystartują znamienici kierowcy: Mikko Hirvonen, Bryce Menzies i Yazeed Al-Rajhi.

– Czujemy się jak przed rozpoczęciem dalekiej, egzotycznej wyprawy! Upalne temperatury, rosnące wokół palmy, po których skaczą małpy, magiczny klimat Mombasy i wyjątkowa atmosfera panująca wśród uczestników rajdu zapowiadają niezwykłą przygodę. Dziś ostatni dzień przygotowań, a już jutro wyruszymy na odcinki specjalne, których nie możemy się doczekać – mówi Paweł Molgo, który wraz z pozostałymi członkami zespołu NAC Rally Team jest już w Kenii, gdzie we czwartek wraz z Piotrem Domownikiem rozpocznie zmagania w maratonie East African Safari Classic Rally 2017.

Do rozpoczęcia 40. edycji rajdu Dakar zostały już tylko 44 dni. Czas oczekiwania na start będzie nam się dłużył, bo jubileuszowy Dakar zapowiada się szalenie interesująco. Zespól Peugeota, który w ostatnich latach osiągnął status hegemona, w roku 2018 zmierzy się z rosnącymi w siłę teamami Toyoty i MINI, a niespodziankę sprawić chciałyby również mniejsze zespoły w rodzaju Borgwarda, Renault czy Forda. Czeka nas niemało emocji!

Zespół Abu Dhabi Racing ogłosił, że Sheikh Khalid bin Faisal Al Qassimi i Xavier Panseri staną na starcie 40. edycji Dakaru w Peugeocie 3008 DKR Maxi serwisowanym przez stajnię PH Sport. Dla zawodników będzie to ich drugi wspólny wstęp – razem występowali już w ubiegłorocznym rajdzie Maroka. Ich doświadczenie, umiejętności i samochód stawiają ich w roli kandydatów do zajęcia miejsca w czołowej dziesiątce zawodów.

Team Peugeot Total, który zajął trzy pierwsze miejsca w Rajdzie Dakar 2017, zakończył siódmą i ostatnią sesję testów w Maroku i ogłosił tym samym pełną gotowość do startu w przyszłorocznej edycji Rajdu Dakar. Mistrzowskiego składu się nie zmienia, więc w Ameryce Południowej ponownie na starcie staną czterej wybitni kierowcy: Stephane Peterhansel, Sebastien Loeb, Carlos Sainz i Cyril Despres w towarzystwie swoich pilotów, którzy o zwycięstwo walczyć będą z pomocą nowego Peugeota 3008 DKR Maxi.

Trzy polskie załogi stanęły na starcie rajdu Raid of the Champions – finałowej rundy mistrzostw Europy FIA CEZ i mistrzostw Węgier. Nasi zawodnicy należeli do pierwszoplanowych aktorów off-roadowego spektaklu, ale niestety nie wszystko poszło po ich myśli.

W połowie października po raz drugi w Zagłębiu Staropolskim spotkali się rajdowcy ścigający się w cyklu Gepa Logistics Super Rally / Moto-AR Edition. Deszcze, które zamieniły się w ulewę mocno zmieniły obraz trasy i „urozmaiciły” teren. Na starcie stanęli ci, którzy mają w sobie ducha sportowej walki, oceniając, że te trudne warunki są jednakowe dla wszystkich. Do mety dotarli najwytrwalsi, a zwyciężyli najszybsi w tych trudnych warunkach - ci, którym dodatkowo sprzyjało szczęście.

Końcówka sezonu cross-country należy bez wątpienia do zawodników startujących Fordem Rangerem – rajdówką obsługiwaną przez zespół South Racing. Tydzień temu na mecie Baja Inter Cars 2017, finałowej rundy RMPST, triumf świętowali Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, a w ten weekend sukces w ostatniej rundzie Pucharu Świata FIA, rajdzie Baja Portalegre 500, odnieśli Ricardo Porem i Hugo Magalhaes. 12. miejsce w klasyfikacji narodowej zajęli Adam Bomba i Michał Bomba, rajdu zaś nie ukończyli Zbigniew Jasiewicz i Szymon Gospodarczyk.

Aż 64 auta znalazły się na liście głoszeń 31. edycji rajdu Baja Portalegre 500 – finałowej rundy Pucharu Świata FIA, która dziś rozpoczyna się w Portugalii. W czasie dwudniowych zawodów będziemy ściskać kciuki za dwie polskie ekipy: Adama i Michała Bombów w Bowlerze Nemesis oraz Zbigniewa Jasiewicza i Szymona Gospodarczyka w BMW X3CC.

Zwyciężając finałową rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych – rajd Baja Inter Cars, Marcin Łukaszewski i Magdalena Duhanik zapewnili sobie triumf w końcowej klasyfikacji mistrzostw. Na poligonach w Żaganiu i Szprotawie załoga Forda Rangera skutecznie odparła ataki Miroslava Zapletala i Bartosza Momota, oraz Pawła Molgo i Rafała Martona.

W sobotę rozpoczyna się rajd Baja Inter Cars, finałowa runda Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, na której rozstrzygną się losy tytułu mistrzowskiego. Pojedynek o trofeum stoczą kierowcy: Marcin Łukaszewski i Miroslav Zapletal. Z bliska ich walce przyglądać się będzie dwukrotny mistrz Polski, Paweł Molgo, który nie ma szans na tytuł, ale może zamieszać w wynikach końcowych rajdu.

Kto zostanie Mistrzem Polski w rajdach cross country? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w weekend 21-22 października. Na pewno nie będzie łatwo, bo trasy wokół Żagania i Szprotawy są długie i wymagające, podobnie jak październikowa, deszczowa pogoda.

Zwyciężając w Rajdzie Maroka, Nasser Al-Attiyah przypieczętował swój sukces w tegorocznym Pucharze Świata FIA. Z drugiego miejsca w końcowej klasyfikacji cyklu dumni mogą być również Kuba Przygoński i Rafał Sonik. Na pucharowe podium wspiął się również Aron Domżała, który swoją pozycję będzie musiał obronić na finałowej rundzie w Portugalii.

Kiedy za miesiąc w Polsce nastanie czas jesiennej szarugi, oni przeniosą się do ogrzewanej promieniami gorącego słońca Afryki, jednak nie po to by leniuchować czy opalać się nad brzegiem basenu z przerwami na pluskanie w wodzie. Zamiast tego zamkną się w spartańsko wyposażonej kabinie niemal 40-letniego Mercedesa 350 SLC (który kiedyś był komfortową limuzyną, ale po zmianach stał się praktyczną rajdówką pozbawioną nawet klimatyzacji), by przez cały tydzień z własnej, nieprzymuszonej woli znosić trudy terenowego rajdu prowadzącego po szutrowych trasach i bezdrożach Kenii i Tanzanii. W dniach 23 listopada – 1 grudnia Paweł Molgo i Piotr Domownik reprezentujący zespół NAC Rally Team, kierując się pozostawionymi w latach 70. śladami Sobiesława Zasady, już po raz drugi staną na starcie spadkobiercy słynnego Rajdu Safari, jakim jest East African Safari Classic Rally. 

Poniedziałkowe zmagania na Morocco OiLibya Rally ponownie zostały skrócone, a organizatorom udało się rozegrać tylko jeden odcinek specjalny po pustyni o długości 171 km. Po raz kolejny na wydmach najlepiej poradził sobie aktualny lider Pucharu Świata Katarczyk Nasser Al-Attiyah, który objął prowadzenie w rajdzie, spychając na 2. pozycję Sebastiena Loeba. Kuba Przygoński odnotował czwarty czas, a Aron Domżała – szósty. We wtorek ostatni etap o długości 232 km.

Zaplanowany na niemal 600 kilometrów niedzielny etap rajdu Maroka został skrócony o prawie połowę z powodu opadów i wezbranych rzek. Pustynny fragment po wydmach najszybciej pokonał Katarczyk Al-Attiyah w Toyocie, przed Francuzem Loebem i Hiszpanem Sainzem w Peugeotach. Kuba Przygoński uzyskał ósmy czas, a Aron Domżała 14. Zawodnicy spędzają noc na pustyni bez dostępu do mechaników i parku serwisowego, aby w poniedziałek wrócić do bazy rajdu.

Trzeci dzień zmagań na rajdzie Maroka wygrała natura. Prawie 400-kilometrowy etap wokół Erfoud został skrócony ze względu na bardzo trudne warunki. Na skróconym odcinku specjalnym najszybszy był Hiszpan Carlos Sainz. Kuba Przygoński z pilotem Tomem Colsoulem z ORLEN Team uzyskali ósmy czas. Motocyklista Maciek Giemza pojechał bardzo rozważnie i w ekstremalnym terenie był szesnasty, dzięki czemu awansował do pierwszej dwudziestki w klasyfikacji generalnej.

Sebastien Loeb otrzymał wczoraj minutę kary za przekroczenie dozwolonej prędkości, co spowodowało jego spadek na 11. pozycję. Na dzisiejszym, I etapie Morocco OiLibya Rally sędziowie ukarali go identyczną karą, co jednak nie wywarło żadnego wpływu na jego miejsce w klasyfikacji. Francuz nie miał dziś bowiem litości dla rywali, z których najszybszy – Kuba Przygoński – był od niego wolniejszy aż o 13 min. (bez 1 sekundy). Trzecie miejsce na etapie zajął Nasser Al-Attiyah, który stracił do Polaka 10 sekund.

Regułą już jest, że na trzy miesiące przed startem Dakaru najlepsze zespoły cross-country na świecie spotykają się w Maroko, by przetestować swe maszyny i sprawdzić układ sił. Łatwiej wymienić, kto z wielkich nie startuje w Morocco OiLibya Rally 2017 (brakuje Peterhansela, Despresa, De Villiersa, który niedawno walczył w „chińskim” Dakarze), niż zaanonsować wszystkie gwiazdy, które w czwartek rozpoczęły zmagania w rajdzie.

Obradująca w Paryżu Światowa Rada Sportów Motorowych FIA zatwierdziła kalendarz Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych na sezon 2018. Rywalizacja w najważniejszym i najbardziej prestiżowym cyklu w tej dyscyplinie sportu zostanie podobnie jak w tym roku przeprowadzona na trasach jedenastu rajdów. Dziewiątą rundą będzie jubileuszowa, dziesiąta edycja Baja Poland.

Załogi chwaliły sobie różnorodność prób rajdu Baja Szczecinek, które mimo padającego deszczu nie sprawiły jednak większych problemów. Odcinki specjalne miały łącznie ponad 200 km, a rajd wprowadził nieco zmian w klasyfikacji mistrzostw Polski.

Piątek upłynął rajdowcom startującym w Baja Szczecinek 2017 pod znakiem deszczu, który czasem tylko zmieniał się w mżawkę. Na szczęście wypogodziło się przynajmniej na uroczysty start w centrum Szczecinka, dzięki czemu zgromadzona publiczność miała okazję poznać głównych aktorów tego przedstawienia. Wieczorem rozegrany został prolog, który wprowadził nieco zamieszania do klasyfikacji.

Poligon w Czarnem jest doskonale znany kierowcom ścigającym się w rajdach cross country, ale w tym roku rajdowa kawalkada po raz pierwszy zawita też na poligon Okonek oraz do bazy w Szczecinku. Listę zgłoszeń otwiera polsko-czeski duet Miroslav Zapletal-Bartosz Momot.

Peugeot zapowiada uczestnictwo w Rally du Maroc – rajdzie terenowym, który odbędzie się od 4 do 10 października 2017 na trasie z Fezu do Arfudu. Samochodami Peugeot 3008DKR (nie Maxi), które wygrały Dakar i Silk Way Rally 2017, pojadą dwie załogi: Sébastien Loeb i Daniel Elena oraz Carlos Sainz i Lucas Cruz.

Blisko 1300 kilometrów w terenie pokonali Polacy w barwach Neoraid Rally Team w trakcie 24-godzinnego wyścigu 24H Tout Terrain de France. W jubileuszowej, 25. edycji zawodów nasi reprezentanci pokazali się z bardzo dobrej strony, zajmując 15. lokatę w doborowej stawce 69 zespołów, z których wiele specjalizuje się w całodobowej rywalizacji.

„Uważam East African Safari Classic Rally 2015 za najwspanialsze i zarazem najtrudniejsze zawody, w jakich kiedykolwiek NAC Rally Team brał udział” – mówił na mecie kenijskiego rajdu Paweł Molgo, niezrażony awarią samochodu, która nie pozwoliła mu w całości zaliczyć wszystkich etapów. Opinia ta ma tym większe znaczenie, iż wypowiedziana została przez zawodnika mającego w swym dorobku między innymi dwa tytuły mistrza Polski w rajdach terenowych i zwycięzcy rajdu Africa Eco Race w grupie aut seryjnych. W kolejnej edycji EASCR 2017, która odbędzie się w dniach 23 listopada – 1 grudnia, Paweł Molgo i Piotr Domownik przy pomocy nowego auta zamierzają zrealizować cele, które wyznaczyli sobie przed dwoma laty, a jednocześnie wyrównać rachunki ze słynnym maratonem. 

Nasser Al-Attiyah (Toyota Hilux Overdrive) – dwukrotny zwycięzca Rajdu Dakar, podobnie jak przed rokiem sięgnął po zwycięstwo w ORLEN Baja Poland. Dzięki temu wynikowi kierowca z Kataru pilotowany przez Francuza Matthieu Baumela przybliżył się do końcowego triumfu w Pucharze Świata FIA w Rajdach Terenowych. Po sukcesie w Szczecinie, do przypieczętowania tego sukcesu brakuje mu jedynie 9 punktów.

Nasser Al-Attiyah pilotowany przez Matthieu Baumela (Toyota Hilux Overdrive) w drugim przejeździe dzisiejszej próby na poligonie w Drawsku Pomorskim pewnie pokonał dwójkę Polaków – Arona Domżałę pilotowanego przez Szymona Gospodarczyka (Toyota Hilux Overdrive) oraz Jakuba Przygońskiego jadącego w duecie z Tomem Colsoulem (Mini John Cooper Works Rally). Tym samym Katarczyk powiększył swoje prowadzenie nad zawodnikiem ORLEN Team do nieco ponad 4 minut i wykonał bardzo ważny krok w drodze po drugie z rzędu zwycięstwo w ORLEN Baja Poland.

Nasser Al-Attiyah z przewagą 5,1 sek. nad Kubą Przygońskim i 8,6 sek. nad Krzysztofem Hołowczycem – wyniki prologu Orlen Baja Poland 2017 nikogo nie zaskoczyły. Ale to dopiero skromna przystawka do dwudaniowej dwudniowej uczty, którą rozkoszować się będziemy podczas tego weekendu.

Już dziś o godzinie 18 najszybsi polscy off-roaderzy i czołówka światowego cross-country rozpoczną zmagania na trasie Orlen Baja Poland – kolejnej rundy Pucharu Świata FIA oraz Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Prezentujemy przedstartowe wypowiedzi wybranych zawodników.

Page 1 of 24